Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty

Kursy gordonowskie [reklama]

„Większość nauczycieli uczy się jak uczyć, ale nie dowiaduje się jak uczy się dziecko, a to jest bardzo wielka różnica.”
(E.E.Gordon)

Z tego założenia wychodzą osoby kierujące edukacją muzyczną dziecka wg teorii uczenia się muzyki. Znakomita większość Polaków inwestujących w swoim życiu w działalność muzyczną przeszła przez sformalizowaną ścieżkę szkół i studiów. Polski system formalnej edukacji muzycznej kształci niewielką liczbę muzyków, natomiast, z czym nie można się zgodzić z ekonomicznego punktu widzenia, nie umożliwia dostępu do odpowiedniej jakościowo edukacji milionom uczniów. Z doświadczeń własnych pobytu w charakterze nauczyciela muzyki głównie w krajach skandynawskich wiem jak dużo uwagi i nakładów poświęca się rozwijaniu zdolności muzycznych. Motywacji jest wiele, np. Improwizacja muzyczna stymuluje najpełniej wszystkie obszary mózgu, ale muzyka powinna być celem samym w sobie i taka filozofia przyświecała profesorowi Edwinowi Eliasowi Gordonowi. 

Zasłynął jako jeden z najznamienitszych psychologów muzyki, edukatorów, a także muzyków praktyków oddających się grze na kontrabasie w big bandzie genialnego Gene’go Krupy. Związany był z wieloma uniwersytetami w USA: South Caroline University, Eastman School of Music czy Buffalo University. Pracował przez wiele lat w Katedrze Badań Muzyczno-Edukacyjnych im. Carla E. Seashore'a na Uniwersytecie Temple w Filadelfii. Jego najważniejsze dzieło to teoria uczenia się muzyki, która obejmuje okres rozwoju zdolności muzycznych od momentu poczęcia dziecka, lub tak jak mawiał Zoltan Kodaly dziewięć miesięcy przed tym wydarzeniem ale w kontekście matki dziecka. Największą rangę wpływu na rozwój możliwości muzycznych wg profesora Gordona mają czynniki środowiskowe, przed genetycznymi i wrodzonymi. Zdolności rozwijają się do około dziewiątego roku życia, potem pozostają ustabilizowane. Dlatego tak ważne jest otaczanie dziecka muzyką i stymulowanie zdolności poprzez odpowiednia edukację. Ci, którzy dużo wiedzą o rozwoju dziecka, żartują czasami, że chcieliby umrzeć jako małe dzieci, ale najpóźniej jak tylko byłoby to możliwe. Zdają sobie bowiem sprawę, że możliwości uczenia się nigdy nie są większe niż w chwili narodzin. Wobec tego przyjmując, że najważniejszym okresem dla uczenia się jest czas od pierwszych chwil po urodzeniu (a może jeszcze przed tym faktem) do ukończenia trzeciego roku życia, należy kierować dzieckiem tak, aby odbierało nieustrukturowane, nieformalne oddziaływania. (Gordon E.E. 1997 Umuzykalnienie niemowląt i małych dzieci, str.5)


Jaka powinna być muzyczna edukacją? Wg profesora na początku życia człowieka tworzą ją nieustrukturowane, nieformalne działania. W praktyce gordonowskiej są to inicjatywy rodziców: śpiewanie, rytmizowanie: w różnorodnych metrach, skalach i stylach, koniecznie w ruchu - czyli poprzez wieloraką stymulację. Ze względu na różne możliwości rodziców w aspekcie muzycznym organizowane są na całym świecie zajęcia umuzykalniające, które pomagają rodzicom w realizacji tego celu. W okresie przedszkolnym funkcję rodziców przejmuje placówka oświatowa i to najczęściej od niej i od wychowawców zależy kontynuowanie stymulacji zdolności muzycznych. Odpowiednio przygotowane dziecko, które koordynuje pracę ciała, oddechu i głosu może z powodzeniem rozpocząć audiację właściwą na etapie kształcenia formalnego. Najgorsza sytuacja może mieć miejsce, jeżeli uczeń szkoły rozpocznie formalne kształcenie bez rozwiniętego słownika muzycznego: tonalnego, rytmicznego. Szkoła muzyczna przecież rozpoczyna edukację od nauki czytania i pisania. Bez odpowiedniego zasobu jakim dysponować będzie uczeń gwarantujemy mu frustrację i niewielką dozę przyjemności towarzyszącą swobodnemu muzykowaniu. Czym jest to muzykowanie - najwyżej umiejscowione w hierarchii muzycznej umiejętności - improwizacja.

Teoria uczenia się muzyki uczy przede wszystkim jak mamy uczyć, czyli jak dziecko czy dorosły uczy się muzyki. Proces ten przebiega od uczenia różnicowania - dostarczamy dziecku różnorodnego pokarmu, aby mogło doświadczyć i porównać materiał muzyczny. Kolejno nazywamy te muzyczne słowa - motywy, ucząc studenta funkcji danych struktur. Materiał staje się coraz bogatszy i bardziej skomplikowany. Uczymy jak przedstawiać muzykę za pomocą zapisu, jak czytać z tą różnicą od obecnych praktyk, że dziecko dokładnie zna materiał przed wprowadzeniem zapisu. Nie zapominamy w międzyczasie o improwizacji opartej na konkretnych harmoniach - dziecko uczy się jak wykorzystywać poznane umiejętności w indywidualnym, ale przede wszystkim grupowym muzykowaniu. Na etapie wnioskowania następuje proces wykorzystywania poznanych struktur, budowania większych całości, porównywania i rozumienia istniejących utworów muzycznych. W kolejności uczenia się pojawia się tworzenie i improwizacja, również w kontekście czytania i pisania. Rozumienie teoretyczne następuje dopiero na samym końcu, zupełnie odwrotnie niż w metodyce obowiązującej w Polsce. Jest to dość niezrozumiałe ze względu na analogiczny proces uczenia się innego niż muzyczny język - języka polskiego. Od momentu urodzenia się dzieci osłuchują się z mową, aparat słuchu gotowy jest do odbioru bodźców słuchowych już od około 20 tygodnia ciąży. Pierwszy zapis pojawia się w ostatnich latach przedszkola, a gramatyka i składnia dopiero około 10 roku życia.

Teoria uczenia się muzyki profesora Edwina Eliasa Gordona jest przede wszystkim spójną, logiczną formułą, która wyjaśnia wszystkie procesy zachodzące zarówno w umyślne dziecka, jak i konieczne umiejętności i kolejność wprowadzania odpowiednich rozwiązań adekwatnie do postępów ucznia. Zyskuje na tym zarówno uczeń, jak i efektywnie uczący, spełniony nauczyciel. W USA teoria wykładana jest od kilkudziesięciu lat w setkach szkół oraz na wielu uniwersytetach. W Polsce dzięki kursom i seminariom organizowanym przez Polskie Towarzystwo Edwina Eliasa Gordona oraz Fundację Kreatywnej Edukacji pojawiły się już setki  absolwentów wdrażających teorię na poziomie audiacji wstępnej i formalnej. Instytucje te wydają publikacje tłumaczeń dzieł profesora, a także własne podręczniki kompleksowo przygotowujące chętnych do wdrożenia teorii. Można nas spotkać i w małych ośrodkach, żłobkach, klubach, jak i w szkołach muzycznych, ogólnokształcących oraz uniwersytetach, salach koncertowych, w tym filharmoniach.
 

Jolanta Gawryłkiewicz
Członkini Polskiego Towarzystwa Edwina Eliasa Gordona
Prezes Fundacji Kreatywnej Edukacji

 


Fundację Kreatywnej Edukacji oraz Polskie Towarzystwo Edwina Eliasa Gordona zapraszają na kolejne kursy gordonowskie. Tym razem uruchomione zostanie 5 kursów, które rozpoczną się w 2019 roku: są wśród nich szkolenia z zakresu audiacji wstępnej (okres wczesnego dzieciństwa), a także kursy w ramach audiacji właściwej (kształcenie formalne). Organizatorzy zapraszają zarówno osoby z wykształceniem muzycznym (dla nich specjalne odsłony) oraz dla tych, którzy nie mają formalnego, muzycznego wykształcenia.
 

Dowiedz się więcej

 

www.fundacjakreatywnejedukacji.org

www.pteeg.org 

 


Jolanta Gawryłkiewicz: dyrektor placówek edukacyjnych Fundacji Kreatywnej Edukacji, nauczyciel muzyki, ekonomii, zarządzania, zagadnień obywatelskich, inicjatorka idei Perpetuum Mobile. Ekonomista, politolog i muzyk. Autorka wielu publikacji naukowych i edukacyjnych. W pracy naukowej zajmuje się poprawą jakości edukacji oraz tematem partycypacji społecznej. Koordynatorka licznych seminariów, m.in: “Edukacja muzyczna od poczęcia do 6 roku życia”, “Rewolucja w edukacji muzycznej”, “Nauka improwizacji w każdej podstawówce i gimnazjum”. Współautorka “Podręcznika do kierowania edukacją muzyczną małego dziecka do lat 6” i “Wstępu do improwizacji”.

 


 

Komentarze