Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty
Typ: pdf
Wielkość: 417.45 kb
Stron: 3
Id: 3189

Skąd się wziąłem? (Nie) trudne pytania przedszkolaków

Anna Jankowska   Marzec 2013

Bardzo nie chciałabym, aby ten artykuł został zaliczony do tekstów z cyklu „Trudne rozmowy”. Seksualność dziecka to bardzo szeroki i wbrew pozorom wdzięczny temat. Szeroki, bo nie chodzi w nim jedynie o seks, nawet jeśli dziecko pyta: Jak powstaje człowiek? Jeśli będziemy o tym pytaniu myśleć w kate... więcej
Pobierz

Zobacz również

emocjepłećseksualność

Więcej w podobnej tematyce znajdziesz klikając w jeden z tagów lub skorzystaj z wyszukiwarki

Więcej z działu

O dziecięcych problemach

Więcej z tego numeru

Marzec 2013

Jak rozmawiać z dziećmi o seksie, seksualności, płci? W tym artykule rodzice i nauczyciele znajdą odpowiedzi na te pytania.

Ponadto w artykule zawarto:

  • praktyczne porady dotyczące tego, w jaki sposób przeprowadzać takie rozmowy i jak tworzyć do nich właściwy klimat;
  • spis ciekawych książek dotyczących rozmów o płci i seksualności oraz o emocjach.
     
Bardzo nie chciałabym, aby ten artykuł został zaliczony do tekstów z cyklu „Trudne rozmowy”. Seksualność dziecka to bardzo szeroki i wbrew pozorom wdzięczny temat. Szeroki, bo nie chodzi w nim jedynie o seks, nawet jeśli dziecko pyta: Jak powstaje człowiek? Jeśli będziemy o tym pytaniu myśleć w kategoriach trudności, to faktycznie odpowiedź na nie stanie się męką. O wiele lepiej ująć temat w ramy „poznawania świata” – wtedy może to być dobra zabawa. Kiedy przedszkolaki myślą o sferze seksualnej, niekoniecznie chcą znać szczegóły pożycia rodziców. Dla dziecka w przedszkolu ważne jest zrozumienie, czym różnią się chłopcy od dziewczynek, dlaczego inaczej robią siusiu, dlaczego bawią się innymi zabawkami, inaczej się ubierają lub chociażby dlaczego mama ma inne obowiązki w domu niż tata. To są pierwsze oznaki odkrywania seksualności. Ale nie mają wiele wspólnego z samym seksem. Nie powinny być zatem większym powodem do stresu niż np. pytania o spadające z nieba meteory, tęczę po deszczu czy liście zmieniające kolory jesienią. Dziecku chodzi o to, by zrozumieć: dlaczego?, a nie drążyć temat tabu. Bo dla dziecka nie ma tematów tabu. Oczywiście, z ust starszych przedszkolaków padają często konkretne pytania o to, skąd się biorą dzieci, jak to możliwe, że dziecko znalazło się w brzuchu mamy, którędy wyszło na świat, itd. Ale nawet te dosyć szczegółowe pytania niewiele mają wspólnego z „brudnymi myślami”, których tak obawiają się rodzice. Dlaczego więc nie przepadamy za tymi rozmowami? Ano dlatego, że myślenie o seksie osoby dorosłej zasadniczo różni się od myślenia o seksualności (bo nie seksie) przez dziecko. I bardzo trudno pogodzić się z tym, że naszą pociechę mogą interesować „takie” sprawy! Dlatego podochodzimy do tematu w sposób emocjonalny, nerwowy. A przecież, kiedy tak naprawdę się nad tym zastanowimy, szybko dojdziemy do wniosku, że ta kwestia naprawdę może być bardzo wdzięczna i ciekawa. Daje okazję do obserwowania drugiego człowieka, odkrywania różnic i rozmawiania, a co za tym idzie – budowania więzi i zaufania między dzieckiem a dorosłym (czy to rodzicem, czy nauczycielem). Jest to też często sprawdzian dla dorosłego, na ile stereotypowo myśli on o rolach społecznych, płci i seksie.