Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty
Typ: pdf
Wielkość: 1949.22 kb
Stron: 3
Id: 3453

Podróż do Krainy Bezpieczeństwa (scenariusz zajęć dla dzieci 5-, 6-lenich)

Magdalena Mazur   Magazyn specjalny 2013

Fragment opowiadania „Klementynka i babcia”: Pewnego zimowego dnia Klementynka jak co dzień przygotowywała się do pójścia do przedszkola. Odprowadzała ją babcia, ponieważ mama i tata wyjechali do cioci, i mieli wrócić wieczorem. W drodze do przedszkola dziewczynka wesoło rozmawiała z babcią o gościu... więcej
Pobierz

Zobacz również

bezpieczeństwopięciolatekscenariusz zajęćsześciolatekopowiadanie

Więcej w podobnej tematyce znajdziesz klikając w jeden z tagów lub skorzystaj z wyszukiwarki

Więcej z działu

Bezpieczeństwo

Więcej z tego numeru

Magazyn specjalny 2013

Scenariuszowi towarzyszą gotowe pomoce dydaktyczne:
  • szablon dyplomu i wzory opasek oraz rysunki pojazdów ratunkowych – TU;
  • ilustracje znaków drogowych - TU;
  • oraz fotografie przedstawiające różne niebezpieczne sytuacje – TU;
  • plakat „Uwaga, ogień!”, który został dołączony do numeru 2.137 luty 2013 – TU możesz go zobaczyć i zamówić.
Oparto go o następujące cele szczegółowe – dziecko:
  • wie, jak zachować się w sytuacjach trudnych;
  • zna numery alarmowe;
  • potrafi dopasować odpowiedni numer telefonu alarmowego do odpowiedniego pojazdu specjalnego;
  • swobodnie wypowiada się na dany temat;
  • naśladuje głosem sygnały alarmowe pojazdów specjalnych;
  • potrafi wcielić się w odpowiednią rolę;
  • potrafi wykonać pracę plastyczną.
Fragment opowiadania „Klementynka i babcia”: Pewnego zimowego dnia Klementynka jak co dzień przygotowywała się do pójścia do przedszkola. Odprowadzała ją babcia, ponieważ mama i tata wyjechali do cioci, i mieli wrócić wieczorem. W drodze do przedszkola dziewczynka wesoło rozmawiała z babcią o gościu – panu policjancie, który miał odwiedzić przedszkole. Gdy dotarły do budynku przedszkola, Klementynka szybko przebrała się w szatni, pożegnała się z babcią i pobiegła na salę, gdzie pozostałe dzieci z niecierpliwością oczekiwały gościa. Po powrocie do domu Klementynka z przejęciem opowiadała babci, czego nauczyła się w przedszkolu, ale babcia była dziwnie smutna, zamyślona i szybko położyła się do łóżka, mówiąc, że źle się czuje. Klementynka poszła do swojego pokoju i cichutko zaczęła się bawić, nie chcąc babci przeszkadzać. Po jakimś czasie zajrzała do pokoju, ale babcia dalej spała, oddech miała ciężki, a na policzkach wypieki. Dziewczynka próbowała ją obudzić, ale niestety babcia nie reagowała na jej wołanie. Wtedy Klementynka przypomniała sobie, o czym opowiadał pan policjant. Nie namyślając się dłużej, podeszła do telefonu i drżącymi palcami zaczęła wybierać numer 999 (tutaj można zapytać dzieci, czy wiedzą, gdzie dziewczynka zadzwoniła), który zapamiętała z przedszkola. Po sygnale pani dyspozytorka z pogotowia (bo tam dodzwoniła się dziewczynka) zapytała Klementynkę o powód, dla którego dzwoni i czy to przypadkiem nie są jakieś żarty (…).

Pomoce

Pliki umieszczone są do osobnego pobrania