Zobacz zawartość numeru 7-8/2019 z materiałami na różne okazje… zobacz
Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty

O zgubnych skutkach zezwalania dzieciom na oglądanie telewizji ponad miarę i korzystanie z komputerów oraz tabletów (cz. 1)

Edyta Gruszczyk-Kolczyńska  
Maj 2013

Zapytałam rodziców starszych przedszkolaków, ile czasu dziennie ich dziecko siedzi przed telewizorem i ogląda filmy. Odpowiadali: Chyba godzinę. Widząc moje niedowierzanie, wyjaśniali, że czasami zezwalają dziecku oglądać filmy dłużej, bo: * odpoczywa. Tymczasem oglądanie filmów wywołuje u dzieci ro... więcej
Pobierz plik

Ten plik można pobrać za pomocą SMS (6.15 PLN brutto) lub wpisując kod do pobierania.

Jak pobierać?
Informacje o pliku
Typ pliku: pdf
Wielkość pliku: 897.25 kb
Id: 3322

Zobacz również

multimedia
pedagogizacja
potrzeby dziecka
rozwój dziecka

Więcej w podobnej tematyce znajdziesz klikając w jeden z tagów:
multimedia
pedagogizacja
potrzeby dziecka
rozwój dziecka


lub skorzystaj z wyszukiwarki

Więcej z działu

O dziecięcych problemach

Więcej z tego numeru

Maj 2013

W wielu domach życie rodzinne skupia się wokół telewizora. Tu się je posiłki i tu się rozmawia, tu załatwia się nabrzmiałe sprawy i tu dzieci się bawią. Czy to prawda, że podczas oglądania telewizji dziecko odpoczywa, rozwija się intelektualnie i intensywnie uczy? Ile czasu dzieci faktycznie spędzają przed telewizorem? Dlaczego przedszkolaki nie chcą oglądać książek z pięknymi ilustracjami? M.in. na te pytania znajdziesz odpowiedź w niniejszym artykule. Świetnie sprawdzi się on jako materiał do omówienia z rodzicami w ramach tzw. pedagogizacji.

Zapytałam rodziców starszych przedszkolaków, ile czasu dziennie ich dziecko siedzi przed telewizorem i ogląda filmy. Odpowiadali: Chyba godzinę. Widząc moje niedowierzanie, wyjaśniali, że czasami zezwalają dziecku oglądać filmy dłużej, bo: * odpoczywa. Tymczasem oglądanie filmów wywołuje u dzieci rozdrażnienie i zmęczenie, łączy się też ze sporym wysiłkiem intelektualnym i napięciem emocjonalnym; * lepiej się rozwija intelektualnie. Jest wręcz przeciwnie, gdyż oglądanie ponad miarę filmów powoduje zwolnienie tempa rozwoju intelektualnego dzieci; * uczy się intensywnie. Jeżeli po obejrzeniu filmu dorosły nie porozmawia z dzieckiem o tym, co widziało i co o tym sądzi, dziecko po chwili zapomni to, co oglądało; * uczy się norm moralnych, patrząc na przygody bohaterów baśni. Bywa odwrotnie, jeżeli o takich normach dorośli nie rozmawiają z dzieckiem po oglądnięciu filmu. Te i inne nieporozumienia wyjaśnię w pierwszej części tego artykułu. Jest to konieczne, gdyż miejsce przed telewizorem stało się w wielu domach centrum życia rodzinnego. Tu się je posiłki i tu rozmawia, tu załatwia się nabrzmiałe sprawy (podniesionym głosem, aby przekrzyczeć telewizor) i tu dzieci się bawią. Problem w tym, że zabawy te trwają krótko; niezaspokojona potrzeba ruchu sprawia, że dziecko preferuje zabawy ruchowe: tarza się po dywanie, skacze po meblach, rzuca piłką, biega z kąta w kąt. Na dodatek hałasuje i krzyczy. Konieczność zaspokojenia potrzeby ruchu powoduje, że słabo reaguje na upomnienia, albo nie robi tego wcale. Dorosłych to złości i awantury są na porządku dziennym, po kilka dziennie.