Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty
Typ: pdf
Wielkość: 645.9 kb
Stron: 2
Id: 1843

Konflikty wśród dzieci – jak pomóc w ich rozwiązaniu

Violetta Kruczkowska   Maj 2012

Fragment artykułu: Nauczyciele nie lubią, kiedy dzieci się sprzeczają, kłócą i biją, wzajemnie obrażają i oddalają od siebie. Zdecydowanie wolą, by dzieci w grupie się lubiły i żyły ze sobą w zgodzie, w takiej bowiem atmosferze wszystkim lepiej się pracuje, spędza czas oraz realizuje wyznacz... więcej
Pobierz

Zobacz również

komunikacja interpersonalnanauczycielThomas GordonTrening Skutecznego Nauczycielawychowanie

Więcej w podobnej tematyce znajdziesz klikając w jeden z tagów lub skorzystaj z wyszukiwarki

Więcej z działu

Problemy nauczycieli

Więcej z tego numeru

Maj 2012

Fragment artykułu:
Nauczyciele nie lubią, kiedy dzieci się sprzeczają, kłócą i biją, wzajemnie obrażają i oddalają od siebie. Zdecydowanie wolą, by dzieci w grupie się lubiły i żyły ze sobą w zgodzie, w takiej bowiem atmosferze wszystkim lepiej się pracuje, spędza czas oraz realizuje wyznaczone cele. Dlatego w sytuacjach konfliktowych nauczyciele starają się pomóc swoim podopiecznym. Niektórzy robią to także dlatego, iż uważają, że to ich obowiązek, a inni, mimo swojej niechęci do angażowania się w spory podopiecznych, są w nie zręcznie wciągani przez dzieci. Prawdopodobnie przypominasz sobie sytuacje, kiedy dzieci angażowały cię w swoje konflikty: Ona nie pozwala mi się bawić... (zabawką albo z nimi) lub To on zaczął, on pierwszy... (opisywanie zachowania).
Sięgnij pamięcią wstecz i przypomnij sobie, jakie chwyty sama stosowałaś, aby skłonić dorosłych do zajęcia się twoim konfliktem z innym dzieckiem, bratem lub siostrą. Może byłaś „skarżypytą” lub „uciśnionym”, a może „aktorem”, który odgrywał dramatyczną scenę, żeby pokazać, jak wielka krzywda mu się dzieje, której sprawcą jest „zły” kolega lub „głupia” młodsza siostra.
Niestety, wielu nauczycieli powodowanych troską bierze na siebie konflikty dzieci, często poprzez generowanie własnych rozwiązań lub odgrywanie roli sędziów, decydując, kto jest winny, a kto nie. Nie jest to dobry pomysł, ponieważ z chwilą, gdy nauczyciel weźmie kogoś w obronę lub zgodzi się być arbitrem, sprawa nieuchronnie komplikuje się jeszcze bardziej, a co gorsza – nauczyciele przyjmujący taką rolę, zazwyczaj padają ofiarą dwunastu barier w komunikacji, zwłaszcza osądzania, krytykowania, moralizowania i ostrzegania.


W dalszej części artykułu
przeczytamy:

  • o roli nauczyciela jako mediatora;
  • o tym, czym jest aktywne słuchanie i w jaki sposób można za pomocą tej metody pomagać dzieciom w rozwiązywaniu zaistniałych konfliktów.

Artykułowi towarzyszy:

  • opis przykładu skutecznej mediacji przeprowadzonej przez nauczyciela w sytuacji konfliktu dzieci.

Objętość artykułu: 2 strony.