Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty
Typ: pdf
Wielkość: 432.1 kb
Stron: 3
Id: 3384

Bajka O kurce Złotopióre i kogutku Szałaputku jako przykład narracji aktywizującej i angażującej uczuciowo

Elżbieta M. Minczakiewicz   Czerwiec 2013

(…) Dzieci silnie identyfikują się z rolą bajkowych bohaterów i często zapominają, kim tak naprawdę są. Niezależnie od tego, czy chcące się bawić dzieci są odważne, czy nieśmiałe (a może nawet niepełnosprawne), tego typu zabawa odsuwa w cień wszelkie trudności i niepowodzenia. Dzieci przyjmując na s... więcej
Pobierz

Zobacz również

bajkapotrzeby dzieckaemocjeedukacja czytelniczazabawa

Więcej z działu

Rozwój moralny i wychowanie

Więcej z tego numeru

Czerwiec 2013

W artykule przeczytamy, jak pracować z dziećmi z wykorzystaniem tekstu literackiego – jak pracować z tekstem i jakie zabawy z bajką dzieciom proponować.
(…) Dzieci silnie identyfikują się z rolą bajkowych bohaterów i często zapominają, kim tak naprawdę są. Niezależnie od tego, czy chcące się bawić dzieci są odważne, czy nieśmiałe (a może nawet niepełnosprawne), tego typu zabawa odsuwa w cień wszelkie trudności i niepowodzenia. Dzieci przyjmując na siebie „z góry” upatrzoną zabawową rolę, tak mocno się z nią utożsamiają, że potem trudno im zamienić ją na inną. Bywa, że rozbawione, przeżywające perypetie bajkowych przyjaciół dzieci nie chcą się z nimi rozstawać. Jeszcze wieczorem, gdy rozchodzą się do swoich pokoi, żądają od najbliższych, by jeszcze raz im przeczytali lub opowiedzieli bajkę o kogutku (bo ten w szczególności zyskuje sympatię dzieci i staje się głównym obiektem ich zainteresowań i troski). Słuchając wielekroć tekstu bajki, dzieci zapamiętują dokładnie całe kwestie sceniczne (np. prowadzone monologi i dialogi kurki, poszukującej pomocy dla swego przyjaciela). Znając tekst na pamięć, dzieci często same, spontanicznie zabierają się do odgrywania bajki na „domowej” lub „przedszkolnej” (na poczekaniu montowanej) scenie. Swym rodzicom lub opiekunom przydzielają różne role i żądają od nich „profesjonalnej” gry aktorskiej. Wyrażają niezadowolenie, gdy rodzice, opiekunowie (domownicy), nie potrafią sprostać takiemu wyzwaniu. Bywało niekiedy i tak, że na popołudniowe zajęcia dzieci przynosiły kogutowi coś do zjedzenia.