5 miesiące temu


Niesamowity gość w grupie Słoneczek

1/9
Babcia Kornela, prababcia Dawida i ciocia Oliwiera w grupie Słoneczek

Mając na uwadze wzmacnianie więzi rodzinnych do grupy Słoneczek w Samorządowym Przedszkolu nr 2 w Szubinie zawitał niezwykły gość, pani Krystyna Kłosowska. Babcia Krysia przyszła rozbudzić zainteresowania pracą rzemieślniczą swojemu wnukowi Kornelowi, prawnukowi  Dawidowi, Oliwierowi i dzieciom z grupy. Dziewiarstwo ręczne z wielką pasją rozpoczęła w latach sześćdziesiątych dla swoich dzieci, a doczekała ich pięcioro. Można by przypuszczać, że w owych czasach było to naturalne zajęcie, ponieważ jeśli chciało się mieć ubranie trzeba je było wykonać ręcznie. W sposób przystępny pokazała dzieciom, jak przy użyciu szydełka można wykonać sploty. Dzieci mogły praktycznie doświadczyć wykonania takiego splotu wełnianego sznureczka. Ukazała dzieciom namacalny produkt, własnoręcznie wykonane dzieło. Robiąc na drutach sweter własnymi rękami, zapewnia sobie ubranie – jak wspominała pani Krysia. Wykonując robótkę, relaksuje się, cieszy oczy, a także może obdarować kogoś bliskiego. I właśnie nasz gość  przyniosła ze sobą sweterek wykonany dawno temu dla wnuczka Kornela. Ręce, które pracują, dłużej pozostają zręczne i sprawne. Szczególnie jeśli są to drobne manipulacje, takie jak przy robieniu na drutach czy szydełkowaniu. Już sama zręczność, z jaką wykonuje się poszczególne czynności lub pokonuje trudności, będą zachętą do pracy i motywacją do wytężonej nauki. Naukowcy przypuszczają, że wykonywanie ręcznych prac pobudza rozwój ścieżek nerwowych w mózgu, które pomagają w utrzymaniu funkcji poznawczych. Robiąc na drutach babcia stała się wzorem do naśladowania dla dzieci i wnuków. Dzieci były zafascynowane tym, co robiła. Podobała im się kolorowa włóczka oraz akcesoria. Same chętnie podejmowały próby. Wspólne prace ręczne budują silniejsze więzi rodzinne niż wspólne oglądanie telewizji. Zmuszają do interakcji, skupienia. Robienie na drutach czy szydełku wymusza też bliskość, co sprzyja wytwarzaniu hormonu więzi - oksytocyny. Pani Krysia na pożegnanie obdarowała dzieci słodkim poczęstunkiem, a dzieci podjęły z ochotą wyklejanie serduszek kawałkami włóczki, ucząc się w ten sposób wytrwałości i cierpliwości, dokładności i skupienia podczas wykonywanej pracy.

Opracowała: J. Storzyńska

 
 

 

Link do tego albumu

Jolka Storzyńska
Ostatnio on-line:
15 godzin temu




Komentarze




Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Polecane

Jesteśmy bezpieczni
Odwiedzono: 2459

My przedszkolaki szanujemy książki
Odwiedzono: 1333

'Rybki' w Londynie
Odwiedzono: 367

Little Ant Under the Water
Odwiedzono: 46