Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty

Zobacz nas


  • Strony www dla przedszkoli Nasze strony to gotowe rozwiązanie. Dostajesz od nas wszystko co potrzebujesz do prowadzenia strony www przedszkola.
Typ: pdf
Wielkość: 5264.13 kb
Id: 5803

WRACAJ DO ZDROWIA, MISIU! [bajka psychoterapeutyczna + zabawy i zadania]

Gabriela Gąsienica   Maj 2016

Fragment bajki: Daleko, daleko, za wielką rzeką, za sporą górą, wśród pachnących ziół i słodkich jagód mieszkała niedźwiedzia rodzinka. Tata niedźwiedź wzdłuż i wszerz był bardzo ogromny i miał tyle siły, że jedną łapą potrafił powalić nawet największe drzewo. Mama miś była z kolei dość okrąglutka,... więcej
Pobierz Pomoce dydaktyczne 1
Ten plik można pobrać za pomocą przelewu (7.99 PLN brutto) lub za pomocą pobrań dołączanych do miesięcznika BLIEJ PRZEDSZKOLA.

Zobacz również

bajkalęki dziecięcepsychologia

Więcej z działu

O dziecięcych problemach

Więcej z tego numeru

Maj 2016

Teraz popularne

zobacz więcej

Ostatnio pobierane

Znajdź dla siebie

Bajka psychoterapeutyczna dla dzieci, które przeżywają chorobę bliskiej osoby – wraz z nawiązującymi do jej treści zabawami i sytuacjami edukacyjnymi
Fragment bajki: Daleko, daleko, za wielką rzeką, za sporą górą, wśród pachnących ziół i słodkich jagód mieszkała niedźwiedzia rodzinka. Tata niedźwiedź wzdłuż i wszerz był bardzo ogromny i miał tyle siły, że jedną łapą potrafił powalić nawet największe drzewo. Mama miś była z kolei dość okrąglutka, a do tego miała tak milutkie futerko, że nic, tylko bez przerwy chciałoby się do niej przytulać, co też dwa małe misie – Pufcio i Filutek – robiły niemal przez cały czas. Młode niedźwiadki najbardziej lubiły spacerować z rodzicami po jagodowych łąkach. Mogły wtedy objadać się do woli słodkimi owocami albo bawić się do upadłego w berka czy w chowanego i turlać się po mięciutkiej trawie. „Te wspólne spacery to najmilsza rzecz na świecie!” – pomyślał Pufcio, wystawiając swój puchaty pyszczek w stronę zachodzącego słońca, które czule głaskało go ciepłymi promyczkami. (...) Kiedy w końcu wybrzmiał ostatni dzwonek, niedźwiadek poczłapał smutno w stronę domku. Lecz było mu tak ciężko na jego małym misiowym serduszku, że w połowie drogi przysiadł na pieńku, by chwilkę odpocząć. Wtem z wysoka dobiegło go głośne stukanie.

Pomoce

Pliki umieszczone są do osobnego pobrania

Jeśli jesteśmy bliscy Twojemu sercu, sprawdź, jak możesz nam pomóc zobacz