Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty

Zobacz nas


  • Strony www dla przedszkoli Nasze strony to gotowe rozwiązanie. Dostajesz od nas wszystko co potrzebujesz do prowadzenia strony www przedszkola.
Typ: pdf
Wielkość: 354.05 kb
Stron: 2
Id: 2993

W niebie i w piekle - cz. III

Mieczysław Maliński    Listopad 2012

(…) A w niebie, jak to w niebie. Święty Michał Archanioł tym razem zaprosił swoich gości do ogrodu. Ale wszyscy przyjść nie mogli, bo przecież każdy ma jakieś zajęcia. Chociaż bardzo by chcieli, bo kochali świętego Michała i wiedzieli, że gdy on zaprasza, to z jakiegoś bardzo ważnego powodu. Chcieli... więcej
Pobierz
Ten plik można pobrać za pomocą przelewu (2.99 PLN brutto) lub za pomocą pobrań dołączanych do miesięcznika BLIEJ PRZEDSZKOLA.

Zobacz również

bajkaopowiadanie

Więcej z działu

Bajkolandia

Więcej z tego numeru

Listopad 2012

Teraz popularne

zobacz więcej

Ostatnio pobierane

Znajdź dla siebie


(…) A w niebie, jak to w niebie. Święty Michał Archanioł tym razem zaprosił swoich gości do ogrodu. Ale wszyscy przyjść nie mogli, bo przecież każdy ma jakieś zajęcia. Chociaż bardzo by chcieli, bo kochali świętego Michała i wiedzieli, że gdy on zaprasza, to z jakiegoś bardzo ważnego powodu. Chcieli przyjść zwłaszcza ci, którzy byli u niego ostatnio, kiedy to postawił pytanie, jak można by ludziom pomóc. Anieli, archaniołowie, aniołkowie, anielęta porozsiadali się tam, gdzie chcieli, gdzie było im wygodnie, gdzie im się podobało. Na białej chmurce, na promyku słońca. Święty Michał powiedział: – Dziękuję wszystkim za przyjście. Mieliśmy trzy dni na to, aby się zastanowić: co ludzi najbardziej gnębi? Jak im można pomóc? Teraz czekam na odpowiedź. Zapadła cisza. Wydawało się, że święty Archanioł czeka na próżno. Aniołowie milczeli. Słychać było tylko śpiew ptaków. I gdy zdawało się, że trzeba się znowu rozejść, nagle z jednego z najdalszych kątów ogrodu odezwał się głos: – Oni się boją. Wszyscy zamarli. Zaległa jeszcze głębsza cisza. – Oni się boją! Cienki głosik rozległ się jak grzmot. Wszystkie oczy zwróciły się w stronę, skąd dochodził. Było tam małe, białe anielątko, które teraz powtórzyło, tym razem głośniej, jakby się obawiało, że jego słów nikt nie usłyszy: – Oni się boją!!! – Powiedz, kim są ci „oni”? – święty Michał chciał wiedzieć dokładnie. – Ludzie!
Jeśli jesteśmy bliscy Twojemu sercu, sprawdź, jak możesz nam pomóc zobacz