Coraz więcej przedszkoli rezygnuje z mycia zębów. Dlaczego?
Jeszcze kilka lat temu mycie zębów po posiłkach było w wielu przedszkolach codzienną praktyką. Dziś coraz częściej placówki odchodzą od tego nawyku – nie dlatego, że nie widzą jego sensu, ale z powodu trudności organizacyjnych.
Największym wyzwaniem okazuje się nie samo mycie zębów, ale wszystko, co dzieje się wokół tego procesu.
Problem: higiena, organizacja i wymogi sanepidu
Wprowadzenie codziennego mycia zębów w przedszkolu wiąże się z koniecznością spełnienia określonych zasad:
- każde dziecko powinno mieć swoją szczoteczkę
- szczoteczki muszą być odpowiednio przechowywane
- nie mogą się ze sobą stykać ani mieszać
- cały proces powinien odbywać się pod nadzorem
W praktyce oznacza to konieczność organizacji miejsca do przechowywania, pilnowania oznaczeń oraz dbania o higienę kilkudziesięciu szczoteczek jednocześnie.
Dla wielu placówek jest to po prostu zbyt trudne do wdrożenia na co dzień.
Efekt: dzieci nie myją zębów w przedszkolu
W konsekwencji część przedszkoli rezygnuje z mycia zębów po posiłkach lub robi to sporadycznie.
Rodzice coraz częściej zwracają uwagę na ten problem, ponieważ przedszkole jest miejscem, w którym dzieci spędzają dużą część dnia i jedzą kilka posiłków.
To właśnie tam można najskuteczniej budować nawyk codziennego dbania o higienę jamy ustnej.
Brak regularnego mycia zębów po posiłkach może prowadzić do odkładania się płytki nazębnej i zwiększać ryzyko próchnicy. Nie jest to problem marginalny – szacuje się, że próchnicę ma już nawet 80–90% dzieci w wieku przedszkolnym. Co równie istotne, dzieci nie wyrabiają nawyku mycia zębów po jedzeniu – a to właśnie na etapie przedszkolnym kształtują się codzienne przyzwyczajenia, które zostają na lata.
Rozwiązanie: higieniczne szczoteczki z pastą
Coraz więcej przedszkoli decyduje się na wprowadzenie rozwiązania, które eliminuje problem przechowywania szczoteczek.
Są to higieniczne szczoteczki z pastą do jednorazowego użycia, które dzieci wykorzystują bezpośrednio po posiłku.
Dzięki temu:
- nie ma potrzeby przechowywania szczoteczek
- nie występuje ryzyko pomylenia między dziećmi
- łatwiej zachować odpowiedni poziom higieny
- organizacja całego procesu jest znacznie prostsza
Co mówią przedszkola?
Placówki, które wprowadziły takie rozwiązanie, podkreślają przede wszystkim wygodę i bezpieczeństwo:
- „Nie musimy już martwić się o przechowywanie szczoteczek”
- „Dzieci chętnie myją zęby, bo to dla nich coś nowego i ciekawego”
- „Cały proces zajmuje mniej czasu i jest łatwiejszy do zorganizowania”
Dodatkowym atutem są atrakcyjne dla dzieci smaki, które sprawiają, że mycie zębów staje się przyjemnością, a nie obowiązkiem.
Nawyki, które zostają na lata
Regularne mycie zębów w przedszkolu ma ogromne znaczenie dla kształtowania zdrowych nawyków.
Dzieci uczą się, że dbanie o zęby jest naturalną częścią dnia – tak samo jak jedzenie czy mycie rąk.
To inwestycja, która procentuje w kolejnych latach życia.
Polski produkt, także w wersji ekologicznej
Higieniczne szczoteczki z pastą to w 100% polski produkt, a zastosowane w nich rozwiązanie objęte jest ochroną patentową. Dodatkowym atutem jest pasta marki Ziaja, ceniona przez rodziców za jakość i bezpieczeństwo.
Dla placówek, które zwracają szczególną uwagę na środowisko, dostępna jest również wersja biodegradowalna.
Zainteresowane przedszkola mogą otrzymać kilka darmowych próbek do przetestowania – firma Vaneco udostępnia je placówkom rozważającym wdrożenie rozwiązania. Szczegóły dostępne są na stronie: www.czystezabki.pl
[artykuł sponsorwany]
Komentarze