PRZEDSPRZEDAŻ 3 tomu Złotej Kolekcji – ostatnie dni niższej ceny!

Akademia Edukacji

Szkolenia na najwyższym poziomie. Rozwijaj się wygodnie online lub stacjonarnie.

O Akademii
Akredytacja
Akademia Edukacji jest Niepubliczną Placówką Doskonalenia Nauczycieli. 25 czerwca 2024 r. uzyskała przedłużenie akredytacji Małopolskiego Kuratora Oświaty otrzymanej dnia 31 lipca 2019 r. Nr decyzji: NP.5470.4.2024.MD
Gotowa strona www przedszkola – przykładowy wygląd na urządzeniach

Uruchom stronę przedszkola bezpłatnie od 218 zł/rok 14 dni bez opłat

Po kilku minutach masz gotową stronę i dostęp do prostego panelu. Dodajesz własne treści, wybierasz wygląd i sprawdzasz wszystko na stronie swojej placówki.

  • hosting, SSL, kopie i pomoc techniczna w cenie
  • ponad 50 szablonów do wyboru
  • panel, który nauczyciele obsługują samodzielnie

Domenę, BIP i indywidualny wygląd możesz zamówić dodatkowo.

Uruchom bezpłatnie 

Decyzja po 14 dniach.

Jest taki kwiat

Mieczysław Maliński    Magazyn specjalny 2012

Fragment opowiadania: Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, za siedmioma lasami, żyła królewna, jedyna następczyni tronu, która była taka zła jak piękna. A była bardzo piękna. Nie było dnia, żeby komuś jakiejś krzywdy nie wyrządziła. Była nieznośna dla swojego otoczenia, n... więcej
Pobierz
Ten plik można kupić za pomocą przelewu (1.99 PLN brutto) lub za pomocą pobrań dołączanych do miesięcznika BLIŻEJ PRZEDSZKOLA lub usługi bliżej MAX.

Fragment opowiadania:
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, za siedmioma lasami, żyła królewna, jedyna następczyni tronu, która była taka zła jak piękna. A była bardzo piękna. Nie było dnia, żeby komuś jakiejś krzywdy nie wyrządziła. Była nieznośna dla swojego otoczenia, nieposłuszna wobec swoich rodziców, dokuczała ludziom pracującym w pałacu. Od samego rana, od przebudzenia się dokuczała dziewczętom pokojowym, które pomagały jej się ubierać. Przy śniadaniu grymasiła, nie chciała jeść, przeciągała posiłek w nieskończoność. Była arogancka dla nauczycieli, którzy przychodzili, by ją uczyć. Przy obiedzie dochodziło często do awantur. Potrafiła rzucać talerzami, wywrócić wazę z zupą, wytrącić usługującym tacę z posiłkiem, a nawet ściągnąć obrus ze stołu, wraz z zastawą. Po południu nie chciało się jej odrabiać lekcji. Wobec gości, którzy przychodzili z wizytą do jej rodziców, zachowywała się nieuprzejmie, czasem wręcz bezczelnie. Nie miała żadnych przyjaciół. Wszyscy bali się jej złości. Jedno, co naprawdę kochała, to były kwiaty. Godzinami potrafiła siedzieć w ogrodzie, doglądała robotników tam pracujących, pielęgnowała kwiaty, własnymi rękoma plewiła grządki i przycinała gałązki, okopywała. Niektórzy mówili, że nawet rozmawia z kwiatami.
Razu pewnego przyjechał w odwiedziny król z sąsiedniego królestwa wraz z małżonką i swoim synem. Królewna, aby dokuczyć rodzicom, zapowiedziała, że nie przyjdzie na przyjęcie i faktycznie nie przyszła (...).

Objętość opowiadania: 4 strony.

Zobacz również

opowiadanie

Więcej z działu

Bajkolandia

Więcej z tego numeru

Magazyn specjalny 2012

Teraz popularne

zobacz więcej

Ostatnio pobierane

Bądź na bieżąco z najnowszymi treściami

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najlepsze materiały prosto na swoją skrzynkę

Zapisz się do newslettera