Kto wyżej, kto dalej?

Nareszcie nadszedł ten dzien - dzień kiedy mamy udowodnić że jesteśmy aktywni, dzień wypełniony zabawami i zawodami sportowymi. Żaden Elf nie wie co to zmęczenie więc od rana zabraliśmy się do konstruowania toru przeszkód. Nie było łatwo: tu trzeba było przejść dołem a tam górą, tu skakać na jednej nodze a tam obunóż. Każdy Elf starał się jak najlepiej wykonać zadanie, jednak na naszym torze przeszkód nikt nie był przegrany i to było najprzyjemniejsze. Po torze przeszkód przyszedł czas na zadania grupowe, dzieci zamienły się w gąsienicę, której buzia miała ogromną chęć złapać swój ogon, nie zabrakło też naszej Elfowej sztafety. Bawiliśmy się doskonale, ale też staraliśmy się uzyskać jak najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Elfy to zgrany zespół, każdy każdemu kibicował. Na koniec dnia nie zbarakło braw, uścisków i medali dla "aktywnego przedszkolaka".