Zakładamy przedszkolny ogródek
Dziś zajrzeliśmy do naszego przedszkolnego ogródka w sali i powiem jedno, tu rosną nie tylko słoneczniki. Tu rośnie cierpliwość, ciekawość i ogromna radość z małych rzeczy 💛. Kiedy dzieci wkładają nasionka do ziemi, wszystko wygląda niepozornie. Trochę ziemi za paznokciami, trochę wody obok doniczki, trochę pytań w stylu: czy już urosło? 😄
A jednak właśnie w tych chwilach dzieje się coś naprawdę pięknego.
Uczymy się, że na efekty trzeba poczekać. Że warto troszczyć się o coś każdego dnia. Że natura ma swoje tempo, a my możemy rosnąć razem z nią 🌱.I szczerze, patrząc na te małe dłonie i wielkie oczy pełne zachwytu, mam wrażenie, że każdy taki słonecznik niesie ze sobą coś więcej niż tylko płatki. Niesie dumę, czułość i dziecięcą wiarę, że z małego ziarenka może wydarzyć się coś wielkiego.
