🌸 Witaj wiosno! Książka miesiąca -30% – Sprawdź

Akademia Edukacji

Szkolenia na najwyższym poziomie. Rozwijaj się wygodnie online lub stacjonarnie.

O Akademii
Polecamy
Akademia Dziecięcej Matematyki
Akredytacja
Akademia Edukacji jest Niepubliczną Placówką Doskonalenia Nauczycieli. 25 czerwca 2024 r. uzyskała przedłużenie akredytacji Małopolskiego Kuratora Oświaty otrzymanej dnia 31 lipca 2019 r. Nr decyzji: NP.5470.4.2024.MD

Bajeczna Księga - grupa 3 i 4-latków z Pawlikowic

Wpis dodał(a) Katarzyna Kornio ponad 5 lat temu · 656 wyświetleń
Wpis sprawdzony przez moderatora

Nasza Bajeczna Księga powędrowała do domu 4-letniej Marceliny, która wraz z rodziną wymyśliła dalszy ciąg opowieści. Niedaleko lasu, gdzie znajdował się dąb, koło swoich domów bawiły się dziewczynki: Marcysia wraz z Adusią i Dominisią. Nagle usłyszały hałasy dobiegające z lasu. Przestraszone dziewczynki wbiegły, do domu krzycząc co sił do swojej , mamy, że coś dzieje się w lesie, ponieważ słyszą hałasy. Dziewczynki z mamą Marcysi biegły przez las spotykając po drodze pędzącą koparkę i wystraszonego Borsuka Alana. Spytały borsuka Alana co takiego dzieje się w lesie. Borsuk im powiedział, że pewni ludzie chcą wyciąć starego dęba. Dziewczynki postanowiły pobiec za borsukiem, który chciał im pokazać miejsce z którego dobiegały hałasy. Dziewczynki biegły, za zwierzątkiem dobiegając, na miejsce zobaczyły, zapłakanych przyjaciół z przedszkola i ich rodziców. Wściekły Władek z Józkiem rąbali w starego dęba siekierami, ale bez skutku, bo dąb ani drgnął. Wiewiórka szlochała z rozpaczy co będzie z ich domem, a borsuk uciekł w głąb lasu nie mogąc patrzeć na to co się dzieje. Dziewczynki zastanawiały, się co można by zrobić w tej sprawie. Marcysia zawołała dziewczynki i powiedziała, że Pani Kasia i Pani Bożenka tłumaczyły im w przedszkolu, że jak dzieje się coś złego to można zadzwonić po policje i oni pomogą. Julitka powiedziała że jednak one są za małe i nie mają telefonu. Marcysia powiedział, że jej mama ma telefon w kieszeni. Niewiele myśląc, dziewczynki zakradły się i wyciągnęły z kieszeni mamy Marcysi telefon. Ooddaliły się od wszystkich i wykręciły numer alarmowy.Zadzwoniły na policję i powiedziały, że w lesie chcą wyciąć wielkiego starego dęba, a tam mieszkają zwierzęta. Marcysia wsadziła mamie telefon z powrotem do kieszeni, a że wszyscy byli zajęci odganianiem Władka i Józka nikt niczego nie zauważył. Nagle wszyscy się odwrócili i zobaczyli zdziwieni nadjeżdżający radiowóz. Z samochodu wysiadł Pan policjant i zapytał, co tu się dzieje. Tata Monisi opowiedział policjantowi całą historię. Józek i Władek widząc co się dzieje zaczęli uciekać, ale drogę zagrodził im tata Julitki i zły pies Piotruś. Jednak złoczyńcy byli sprytniejsi, przechytrzyli ich i uciekli w głąb lasu…

Bajeczna księga

Zapraszamy nauczycieli, dzieci i rodziców z całej Polski, aby przyłączyli się do projektu czytelniczego BAJECZNA KSIĘGA, którego ambasadorką jest Ewa Stadtmüller. Wystarczy zeszyt bez liniatury, kredki, długopis, twórcze przedszkolaki i chętni do współpracy rodzice.


Strona projektu

Zobacz wszystkie wpisy od Katarzyna Kornio Wyślij wiadomość do Katarzyna Kornio
Strona www dla przedszkola – przykładowy szablon

Strona www dla przedszkola Tylko 259 zł/rok

Gotowa strona, domena i serwer – bez pomocy informatyka. Otrzymujesz wszystko w jednym miejscu:

  • gotową stronę www z profesjonalnym szablonem,
  • prosty panel, który obsłuży każdy nauczyciel,
  • pełne wsparcie techniczne w cenie.

Wyślij wiadomość do Katarzyna Kornio

Bądź na bieżąco z najnowszymi treściami

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najlepsze materiały prosto na swoją skrzynkę

Zapisz się do newslettera