PRZEDSPRZEDAŻ 3 tomu Złotej Kolekcji – ostatnie dni niższej ceny!

Akademia Edukacji

Szkolenia na najwyższym poziomie. Rozwijaj się wygodnie online lub stacjonarnie.

O Akademii
Akredytacja
Akademia Edukacji jest Niepubliczną Placówką Doskonalenia Nauczycieli. 25 czerwca 2024 r. uzyskała przedłużenie akredytacji Małopolskiego Kuratora Oświaty otrzymanej dnia 31 lipca 2019 r. Nr decyzji: NP.5470.4.2024.MD

Bajeczna Księga - grupa 3 i 4-latków z Pawlikowic

KK
Wpis dodał(a) Katarzyna Kornio ponad 5 lat temu · 711 wyświetleń
Wpis sprawdzony przez moderatora

Nasza Bajeczna Księga powędrowała do domu 4-letniej Marceliny, która wraz z rodziną wymyśliła dalszy ciąg opowieści. Niedaleko lasu, gdzie znajdował się dąb, koło swoich domów bawiły się dziewczynki: Marcysia wraz z Adusią i Dominisią. Nagle usłyszały hałasy dobiegające z lasu. Przestraszone dziewczynki wbiegły, do domu krzycząc co sił do swojej , mamy, że coś dzieje się w lesie, ponieważ słyszą hałasy. Dziewczynki z mamą Marcysi biegły przez las spotykając po drodze pędzącą koparkę i wystraszonego Borsuka Alana. Spytały borsuka Alana co takiego dzieje się w lesie. Borsuk im powiedział, że pewni ludzie chcą wyciąć starego dęba. Dziewczynki postanowiły pobiec za borsukiem, który chciał im pokazać miejsce z którego dobiegały hałasy. Dziewczynki biegły, za zwierzątkiem dobiegając, na miejsce zobaczyły, zapłakanych przyjaciół z przedszkola i ich rodziców. Wściekły Władek z Józkiem rąbali w starego dęba siekierami, ale bez skutku, bo dąb ani drgnął. Wiewiórka szlochała z rozpaczy co będzie z ich domem, a borsuk uciekł w głąb lasu nie mogąc patrzeć na to co się dzieje. Dziewczynki zastanawiały, się co można by zrobić w tej sprawie. Marcysia zawołała dziewczynki i powiedziała, że Pani Kasia i Pani Bożenka tłumaczyły im w przedszkolu, że jak dzieje się coś złego to można zadzwonić po policje i oni pomogą. Julitka powiedziała że jednak one są za małe i nie mają telefonu. Marcysia powiedział, że jej mama ma telefon w kieszeni. Niewiele myśląc, dziewczynki zakradły się i wyciągnęły z kieszeni mamy Marcysi telefon. Ooddaliły się od wszystkich i wykręciły numer alarmowy.Zadzwoniły na policję i powiedziały, że w lesie chcą wyciąć wielkiego starego dęba, a tam mieszkają zwierzęta. Marcysia wsadziła mamie telefon z powrotem do kieszeni, a że wszyscy byli zajęci odganianiem Władka i Józka nikt niczego nie zauważył. Nagle wszyscy się odwrócili i zobaczyli zdziwieni nadjeżdżający radiowóz. Z samochodu wysiadł Pan policjant i zapytał, co tu się dzieje. Tata Monisi opowiedział policjantowi całą historię. Józek i Władek widząc co się dzieje zaczęli uciekać, ale drogę zagrodził im tata Julitki i zły pies Piotruś. Jednak złoczyńcy byli sprytniejsi, przechytrzyli ich i uciekli w głąb lasu…

Bajeczna księga

Zapraszamy nauczycieli, dzieci i rodziców z całej Polski, aby przyłączyli się do projektu czytelniczego BAJECZNA KSIĘGA, którego ambasadorką jest Ewa Stadtmüller. Wystarczy zeszyt bez liniatury, kredki, długopis, twórcze przedszkolaki i chętni do współpracy rodzice.


Strona projektu

Zobacz wszystkie wpisy od Katarzyna Kornio Wyślij wiadomość do Katarzyna Kornio
Gotowa strona www przedszkola – przykładowy wygląd na urządzeniach

Uruchom stronę przedszkola bezpłatnie od 218 zł/rok 14 dni bez opłat

Po kilku minutach masz gotową stronę i dostęp do prostego panelu. Dodajesz własne treści, wybierasz wygląd i sprawdzasz wszystko na stronie swojej placówki.

  • hosting, SSL, kopie i pomoc techniczna w cenie
  • ponad 50 szablonów do wyboru
  • panel, który nauczyciele obsługują samodzielnie

Domenę, BIP i indywidualny wygląd możesz zamówić dodatkowo.

Uruchom bezpłatnie 

Decyzja po 14 dniach.

Bądź na bieżąco z najnowszymi treściami

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najlepsze materiały prosto na swoją skrzynkę

Zapisz się do newslettera