Bajeczna Księga - grupa 3 i 4-latków z Pawlikowic
Nasza Bajeczna Księga powędrowała do domu 4-letniej Ani, która wraz z rodziną wymyśliła dalszy ciąg opowieści. Monisia rozglądała się nerwowo dookoła siebie. Marysia skakała z gałęzi na gałąź próbując dostrzec co wydaje tak przeraźliwe odgłosy. Nagle zza drzew wyłoniła się mała żółta koparka. Wiewiórka krzyczała, żeby wszyscy uciekali, bo widzi potwora. Tata Julitki krzyczał, aby wszyscy się chowali. Po chwili koparka dotarła do starego dębu i wysiadł z niej postawny mężczyzna, który miał na imię Robert. Tuż za nim pojawiło się dwóch zbirów - brudny Józek i obdarty Władek. Robert ze zdziwieniem zapytał, czy to jest drzewo, którego mają się pozbyć. Józek mu powiedział, że musi wykopać drzewo, natomiast Robert stwierdził, że jego koparka jest za mała, aby wykopać tak duże drzewo i odjechał.Wściekły Józek, wraz z Władkiem, chwycili za swoje siekiery i podeszli do starego dębu. Wszyscy mieszkańcy drzewa zamarli. Gdy obdarty Władek zamachnął się na drzewo, zza krzaków wyskoczył wściekły Piotruś, szczekając i ujadając ile miał sił.