Wyciskamy sok...
Dnia 29.02.2012r. nasze panie poprosiły o przyniesienie jabłka i marchewki. Byliśmy od rana bardzo ciekawi, co też takiego wyczarujemy z tych owoców i warzyw…..okazało się, że będziemy wyciskać sok marchewkowo- jabłkowy. Praca niełatwa, ale jakie efekty. Palce lizać. Każdy spróbował tego „energetycznego napoju” i jeszcze nieraz skorzystamy z sokowirówki nie tylko w przedszkolu, ale zachęcimy całe nasze rodziny do picia naturalnych soków.
A.Piotrowska, P-le nr 13, Elbląg