Cukierkownia w Przybysławicach
Do dzieci z Zespołu Szkół w Przybysławicach, w dzień poprzedzający przybycie wiosny przyjechała najmniejsza na świecie „cukierkownia”. Na co dzień cukiernicy produkują w niej karmelki i lizaki wykorzystując naturalne barwniki. Najpierw panie ugotowały masę karmelową podgrzewając ją do temperatury 150 °C. Potem wylały ją na formę, troszkę ostudziły i … pocięły nożyczkami. Ułożyły kolorowy dywanik z różnych kolorów karmelu. Następnie zrobiły długiego, słodkiego węża. Potem każde dziecko dostało swój kawałek masy i zwijało wielobarwnego lizaka. Każde z nich dostało też paczuszkę cukierków. Na każdej buźce widoczne były minki zdziwienia, zachwytu i radości.