Strażnik przyrody!

20.03 oficjalnie całym przedszkolem powitaliśmy Wiosnę, ale nim to nastąpiło wraz z Panią Wioletta posadziliśmy rzeżuchę. To miało być nasze własne symboliczne "Witaj Wiosno!" od całej grupy. Ciekawi jesteśmy już teraz, jak się przyjmą nasze nasionka, trzeba wam jednak wiedzieć drodzy rodzice, że wiele emocji włożono w każde posiane ziarenko i spodziewamy się prawdziwej "plantacji" rzeżuchy w naszej przedszkolnej sali :)


Kiedy zapytałam moje Sówki, czy chciałyby założyć własny ogródek przedszkolny, zauważyłam na ich twarzach jakąś nutkę niedowierzania.
- Ale jak to? - pytała Amelka - taki z kwiatkami?
- Ano z kwiatkami - odpowiedziałam.
- I będziemy mieli płotek? - dopytywało inne dziecko.
- Jeszcze nie wiem, ale może któryś z tatusiów pomoże nam stworzyć płotek, byłoby cudnie.
Dzieci się rozmarzyły, ja się rozmarzyłam...
Kiedy skompletowaliśmy już cebulki kwiatów, dzieciaki zostały wyposażone w łopatki i grabki, każde z nabożną delikatnością niosło swoje nasionko/cebulkę do ogrodu i w pełnym przejęciu obserwowało co też zaczyna się dziać, a działo się działo!
Wiktoria zagrabiła ziemię, a my dłużej nie zwlekając przystąpiliśmy do pracy! Każde dziecko wykopało dołek dla nasionka, Pani Basia podsypała ziemi, a następnie podlewaliśmy grządkę.

Kiedy już wszystkie sadzonki znalazły się na swoich miejscach, musieliśmy jakoś oznaczyć to nasze nowe ważne miejsce. Wraz z Panią Wiolą postanowiliśmy, że będzie to prosta nazwa czyli "OGRÓDEK SÓWEK". Prawda, że ładnie?
W tym momencie pragniemy wspólnie podziękować naszej kochanej Pani Basi, która służyła nam nieocenioną pomocą, radą i wsparciem przy planowaniu ogródka - Pani Basia dostała od nas medal "Przyjaciela przyrody"!

A skoro już przy medalach i odznaczeniach jesteśmy, z dumą musimy powiedzieć, że każda Sówka podobnie jak Pani Basia otrzymała medal za bycie strażnikiem i przyjacielem przyrody!