Jesienne drzewa w "Akademii Zielonego Misia"
Kiedy w czwartkowy poranek, wśród materiałów plastycznych przygotowanych na każdym stole, pojawiły się baloniki, dzieci miały różne skojarzenia, w jaki sposób będą one wykorzystane... Zastanawiały się, czy będą nimi się bawić, czy ozdobią salę, czy nadmuchają balon i wypuszczą z rąk, a ten z piskiem wypychanego powietrza będzie gonił po sali…? Kiedy powiedziałam, że będziemy używać balonu do malowania jesiennych liści, widziałam konsternację na twarzach dzieci ;-) Napchałam więc niewielki balonik i zademonstrowałam, w jaki sposób będziemy bawić się barwnymi plamami i balonem, tworząc jesienne drzewo. Zatem dzieci nie tylko poćwiczyły oddychanie, przygotowując balon do użytku, ale również uwolniły swój twórczy potencjał, odbijając kolorowe kleksy w barwach jesieni…Efekt był imponujący, a samo dojście do niego inspirującą i ciekawą zabawą :-)