Wyprawa na egzotyczny ląd - pomarańczowy dzień w grupie "Kwiatuszki"
Znamy już wiele barw, potrafimy łączyć je ze sobą, tworzyć nowe kolory i ich odcienie. W ten oto sposób któregoś dnia „stworzyliśmy” kolor pomarańczowy. Kojarzy się on nam z ciepłem, soczystością i słodyczą egzotycznych owoców, Afryką oraz dzikimi zwierzętami, toteż wsiedliśmy do naszego „tanecznego samolotu” i polecieliśmy na czarny ląd. Na miejscu spotkaliśmy tubylców i dowiedzieliśmy się co nieco o ich życiu. Poznaliśmy różne pomarańczowe owoce oraz warzywa i delektowaliśmy się niektórymi z nich. To była prawdziwa uczta smakosza tym bardziej, że niektóre owoce jedliśmy po raz pierwszy w życiu. Będąc daleko od domu nauczyliśmy się tańca afrykańskich dzieci pod nazwą „Simmama ka”. Przemierzając afrykański busz spotykaliśmy różne zwierzęta np. antylopy, gazele, żyrafy, lwy, tygrysy etc. Zatańczyliśmy też taniec ogromnego węża i odśpiewaliśmy piosenkę „Dżungla”. Poznając egzotyczny ląd natknęliśmy się na wojowników, z którymi wybraliśmy się bezkrwawe łowy na grubego zwierza. Po pełnym napięcia pościgu za zwierzyną pląsaliśmy w tańcu „Nimfy i wojownicy” oraz pełnym ekspresji tańcu „Waka, waka”. Czarnoskóra niania opowiedziała nam bajkę oraz nauczyła nas techniki przyjemnego masażu przy afrykańskiej kołysance. Po powrocie do przedszkola, każde dziecko wykonało maskę wybranego przez siebie zwierzęcia.
To była fascynująca podróż, ale musieliśmy nieco odpocząć, bo następnego dnia czekał nas Festiwal kolorów...