Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty

Społeczność

Miejsce na to, by zainspirować. Siebie i innych. Wieści z życia przedszkoli, konkursy, odpowiedzi na nurtujące Was pytania.

Praca zdalna w przedszkolu


Wpis dodał(a) Beata Taurogińska
7 dni temu, wyświetleń 39


Wpis został sprawdzony przez moderatora

Czy nauczyciel wychowania przedszkolnego powinien pracować zdalnie?

 

Nauczyciel w przedszkolu podczas pandemii pozostaje w gotowości i nie jest to czas urlopu. W trakcie pracy zdalnej może brać udział w formach doskonalenia zawodowego, zająć się gotowością szkolną, przygotowywać pomoce dydaktyczne i materiały, ale należy pamiętać, że pracujemy przede wszystkim z dziećmi. W odniesieniu do nauczycieli edukacji przedszkolnej pozostawiona została duża autonomia i bardzo dużo zależy od dyrektora.

                                                                                                            MEN wyraznie to precyzuje:
,,Nauka prowadzona na odległość może być realizowana z wykorzystaniem materiałów udostępnionych przez nauczyciela, w szczególności tych rekomendowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej (zwłaszcza platforma edukacyjna epodręczniki), Centralnej i Okręgowych Komisji Egzaminacyjnej, a także emitowanych w pasmach edukacyjnych programów Telewizji Publicznej i Polskiego Radia.”

Zadania te zobowiązują nauczyciela – wychowawcę do kontaktu z rodzicami - taką formę stosujemy w przedszkolu. Ja  korzystałam ze strony internetowej przedszkola.  W przypadku dzieci przedszkolnych praca zdalna w grupie 3- latków to nie lada wyzwanie. Nie wyślę im kart pracy, kolorowanek ani linku do bajek. Staramy się uczyć małe dzieci jak najdalej od ekranu komputera. Z drugiej strony jak nauczyć dziecko piosenki, zabawy, pokazać ciekawą gimnastykę? Tylko poprzez przykład.  A to w pracy zdalnej wysyłamy elektronicznie. U mnie praca zdalna z 3 latkami polegała na komunikacji z rodzicami. To oni decydowali co wybiorą do pokazania swojemu dziecku. Propozycje dobierałam tak, aby rodzic nie miał problemu z jego realizacją. Oczywiście do każdego nawet z pozoru prostego zadania dopisywałam instrukcję. Wysyłałam materiały raz dziennie o określonej porze. To maksymalnie dwie propozycje, które w znacznej części dzieci z mojej grupy mogą wykonać same lub z pomocą i podpowiedzią rodzica. Była więc m. innymi  wspólna gimnastyka z rodzicem,  śpiewanie piosenek, tańce, robienie śmiesznych min do lusterka, ubieranie się na czas, zmywanie rąk posypanych brokatem czy wspólne tworzenie ciekawej masy plastycznej. Starałam się sugerować, aby czas w którym dziecko nie chodzi do przedszkola wykorzystać też na większe usamodzielnienie dziecka pod okiem i wsparciu rodziców. A więc wszelkie czynności samoobsługowe związane z myciem czy ubieraniem się. Pamiętajmy, że podstawową forma aktywności dziecka w przedszkolu  jest zabawa i w takiej formie były moje propozycje.

 

Beata Taurogińska. Koszalin.

Komentarze

Wyślij wiadomość do Beata Taurogińska