Publiczna Szkoła Podstawowe SPSK w Elblągu
Wiktoria z mamą także napisały fragment:
Tego wieczoru Zuzia długo nie mogła zasnąć. Rozmyślała z uśmiechem na buźce jakie przedziwne przygody spotykały ją w ostatnich dniach.
Przypominała sobie zabawy podczas balu, tańce i wygłupy z grupą kolegów i koleżanek, które do niedawna jeszcze traktowały ją jak odmieńca.
Czuła teraz ulgę, że dzięki pomocy mamy i Mai miała odwagę pójść na ten bal i pokazać wszystkim, że jest fajną biedronką.
Czuła teraz radość bo mimo, że łatwiej było jej zbliżyć się do innych ubierając czerwoną sukienkę, to jednak zaakceptowała swój odmienny wygląd.
Ale przede wszystkim czuła teraz ogromne zmęczenie, więc po chwili smacznie już spała.