Publiczna Szkoła Podstawowe SPSK w Elblągu
Następnie książkę pisał Radek:
Mała biedroneczka latała po łące rozmyślając o swoim pięknym śnie. Tak bardzo pragnęła być czerwona jak inne biedronki.
W tym czasie, gdy Zuzia rozmyślała na łące do jej mamy przyszła jej koleżanka na kawę. Zobaczyła, że Zuzi mama jest smutna i spytała:
- Zosiu czy coś się stało, że w taki piękny słoneczny dzień jesteś przygnębiona?
- Wiesz Haniu bardzo martwię się o Zuzię…- odpowiedziała – wszystkie małe biedroneczki są czerwone tylko moja Zuzia jest zielona…
- Zosiu nie martw się i nie smuć. Zuzia podrośnie i na pewno będzie dużą piękną czerwoną biedronką - odparła Hania.
- Wiesz Haniu masz rację. Tylko jak mam teraz pomóc mojej córeczce? Ona nie ma koleżanek przez swój kolor. Wiesz dzisiaj rano opowiadała mi piękny sen o balu. Śniło jej się, że był bal na łące, a wszystkie zwierzęta bawiły się z nią i tańczyły i że była czerwona.
Gdy obie biedronki piły kawę nagle Hania wpadła na wspaniały pomysł i podzieliła się nim z Zosią.
- Zosiu mam wspaniały pomysł! – rzekła Hania – zorganizujemy wielki bal na łące! Zaprosimy wszystkie zwierzątka i te małe i te duże. A jeśli chodzi o kolor Zuzi to pójdziemy do krawcowej „Sowy Mądrej Głowy” i poprosimy ją żeby uszyła sukienkę dla Zuzi.
- To jest wspaniały pomysł! Jesteś cudowną przyjaciółką – powiedziała Zosia.
Obie biedronki piły kawę i planowały wielki bal.
Tymczasem na łące…