Bajeczna Księga
W sali gdzie miał się odbyć bal było już sporo gości. Biedroneczka wraz z mróweczką wchodząc do środka czuły na sobie wzrok pełen podziwu. Nie sądziły, że ktokolwiek je zauważy. Wszysycy byli zachwyceni kapeluszem Zuzi i złotą sukienką mróweczki. Z tego wszystkiego nikt nawet nie zauważył przyniesionych smakołyków. "Na dodatek sam król Pszczółek patrzył na nie z zachwytem myśląc czy Zuzia będzie chciała z nim zatańczyć na łące pełnej kwiatów". Taka część historii powstała w domu Michała :)