bliżej MAX
Nielimitowany dostęp do scenariuszy, filmów i piosenek – wszystko w jednym miejscu! BLIŻEJ MAX to wygodny i korzystny abonament, który łączy wszystkie nasze usługi. Subskrybując, zyskujesz dodatkowo:
- gotowe plany miesięczne i tygodniowe,
- atrakcyjne zestawy pomocy dydaktycznych,
- 10 pobrań, które możesz wykorzystać na dowolne materiały ze strony blizejprzedszkola.pl.
nr 11.302/2026 - materiały na grudzień Październik 2026
nr 10.301/2026 - materiały na listopad Wrzesień 2026
nr 09.300/2026 - materiały na październik Lipiec-sierpień 2026
nr 07-08.298-299/2026 - materiały na cały rok Czerwiec 2026
nr 06.297/2026 - materiały na wrzesień Maj 2026
nr 05.296/2026 - materiały na czerwiec Kwiecień 2026
nr 04.295/2026 - materiały na maj Marzec 2026
nr 03.294/2026 - materiały na kwiecień Luty 2026
nr 02.293/2026 - materiały na marzec Styczeń 2026
nr 01.292/2026 - materiały na luty Grudzień 2025
nr 12.291/2025 - materiały na styczeń Listopad 2025
nr 11.290/2025 - materiały na grudzień
PAFNUCY I MĄDRALINKA [bajka psychoedukacyjna
"(...) Pafnucy tylko spuścił głowę, tak że szurał bezwiednie swoją długą trąbą po ziemi i za wszelką cenę próbował się nie popłakać, choć było mu naprawdę przykro. W jednej chwili poczuł się taki samotny. „Przecież nikt nie będzie chciał się przyjaźnić z taką fajtłapą” – pomyślał sobie w duchu, a og... więcej
Ten plik można kupić za pomocą przelewu (6.99 PLN brutto) lub za pomocą pobrań dołączanych do miesięcznika BLIŻEJ PRZEDSZKOLA lub usługi bliżej MAX. Otwórz w bliżej MAX
Przeczytaj w Kiosku i korzystaj z tysięcy scenariuszy i artykułów.
Bajka psychoedukacyjna dla dzieci, którym często zdarzają się różne niepowodzenia.
"(...) Pafnucy tylko spuścił głowę, tak że szurał bezwiednie swoją długą trąbą po ziemi i za wszelką cenę próbował się nie popłakać, choć było mu naprawdę przykro. W jednej chwili poczuł się taki samotny. „Przecież nikt nie będzie chciał się przyjaźnić z taką fajtłapą” – pomyślał sobie w duchu, a ogromna słona łza zakręciła mu się w oku i ześlizgnęła się po wielkim policzku. Nagle poczuł czyjąś ciepłą łapkę na swojej buźce i czyjś miły głos wyszeptał mu wprost do uszka: – Nie przejmuj się, my im pokażemy, kto tu jest gapa! – Była to Mądralinka, która zmrużyła swe małe oczka. – Skoro tak lubicie się śmiać, może urządzimy sobie mały konkurs! – krzyknęła, zwracając się do świerszcza i królika. – Z pewnością da wam wiele powodów do radości – dodała, uśmiechając się tajemniczo. – Konkurs? – spytał świerszcz. – Och, ja uwielbiam konkursy – rzekł uszczęśliwiony. – A na czym miałby polegać ten konkurs? – dociekał królik. – Podzielimy się na dwie drużyny i sprawdzimy, kto uzbiera więcej szyszek w wyznaczonym czasie – oznajmiła Mądralinka. – Ja z Pafnucym przeciwko wam dwóm – dodała dla jasności. (...)"