Wycieczka do lasu
"Wszystko, co dziecko potrafi - nauczycielowi zrobić nie wolno".
W myśli ideii twórczyni planu daltońskiego Helen Parkhurst, zachęcającej do podejmowania przez dzieci samodzielnych doświadczeń uwzględniających odpowiedzialność, współpracę, inicjatywę - w naszej grupie podjęliśmy wycieczkę do lasu. Zaraz po śniadaniu, w parach wyruszyliśmy pieszo do pobliskiego lasu. Aby dotrzeć do celu, trzeba było pokonać długą trasę. Po drodze oglądaliśmy jesienne prace polowe związane z wapnowaniem gleby. Promyczki w lesie podziwiały różnorodność szaty roślinnej: drzewa liściaste, ilglaste, krzewy, mchy, runo leśne. Słuchały odgłosów lasu i podglądały zachowanie wiewiórki jesienią. Najwięcej radości sprawiły dzieciom znalezione jadalne grzyby: maślaki i czarne łepki. Oglądały owady: czarne chrząszcze. Mogły zaobserwować korzenie drzew uszkodzonych przez wichurę i leżące, wyciete pnie drzew oraz gałęzie.
W leśnym środowisku dzieci doznały potrzebę odpoczynku, odkrywania, dotykania i nadsłuchiwania oraz przebywania na świeżym powietrzu. W naszym przedszkolu według planu daltońskiego udało się samodzielnie zaplanować pobyt w lesie, wzajemnie sobie pomagać, motywować do pokonania trasy - starsze dzieci opiekowały się młodszymi oraz chętnie podjąć aktywne działania: zbieranie grzybów. Promyczki, jako baczni obserwatorzy stali się aktywnymi i zmotywowanymi poszukiwaczami wiedzy, badającymi świat.