Jesienią, jesienią sady się rumienią...
Jesień w pełni, toteż przedszkolaki z grupy integracyjnej „Kwiatuszki” wybrały się na pobliskie działki, aby sprawdzić czy odfrunęły już jaskółki, szpaki i zięby, czy liście odpoczywają na pożółkłej trawie, czy owoce i warzywa są zebrane, a grządki skopane?
Po wyjściu z przedszkola owiał nas poranny chłód. Niebo było szare i ponure. Drzewa w sadowniczej części ogrodów zupełnie straciły liście. Tu i ówdzie dostrzegliśmy jabłka, jagody aronii, jarzębiny i maliny. Grządki pięknie skopane. Tylko gdzieniegdzie dostrzegliśmy pojedyncze główki kapusty, pory i selery. Ucieszyły nas ostatnie, jesienne kwiaty, które swą barwą rozjaśniały ten ponury krajobraz.
Chłód jesiennego poranka dał się we znaki, więc skorzystaliśmy z zaproszenia na ognisko. Spróbowaliśmy pysznych kiełbasek, a także ogrzaliśmy zmarznięte nosy i paluszki.