Maliny, dynie, kapusta czyli poznajemy jesienne dary
Miesiąc październik rozpoczęliśmy w grupie dzieci najmłodszych od wycieczki na plantację malin oraz na pole z ziemniaczkami i różnymi innymi warzywami: kapustą i dynią. Ziemniaczków było mało i pani stwierdziła, że malinowe zbiory też są super, a gospodarz malinowej plantacji dał dzieciom przyzwolenie na ich zbiór. Dzieci były zachwycone możliwością jedzenia tak pysznych owoców wprost z krzaczków, a "szczeblik" okazał się dość obfity. Po pracy przedszkolacy rozsiedli się wygodnie na czym kto miał i zajadali pyszne ciasteczka ufundowane przez Pana Józefa Średzińskiego, dziadka Kacperka. Na plantację przyjechał też ksiądz proboszcz z parafii Kaczkowo, by porozmawiać z dziećmi i zrobić im kilka fotek.
To nasza pierwsza wycieczka autokarowa w tym roku, więc dzieci były bardzo podekscytowane, no i niesamowicie grzeczne i zdyscyplinowane. Dzięki ładnej pogodzie spędziliśmy wspaniały dzień na świeżym powietrzu, co jest dla przedszkolaka bezcenne. Potem obiadek smakował wyśmienicie.