Przedszkolaki w "Pszczółkolandii"
Pani przewodnik oprowadziła nas po skansenie pszczelarskim, w którym można było zobaczyć zabytkowe ule o różnych kształtach. Wysłuchaliśmy opowiastki o pszczołach, pszczelarzach. Wiemy, jak powstaje tak lubiany przez nas miodek i w jaki sposób się go pozyskuje. Wsłuchiwaliśmy się również w bzyczenie pszczół. Oj, śliczna to była muzyczka. Po zwiedzaniu - czas na małe co nieco, jak to mówił Kubuś Puchatek. Przedszkolaki wspólnie z rodzicami usiedli w parku nad stawem, gdzie mogli posilić się pysznymi kiełbaskami z grilla i herbatką z miodkiem. Po małym wzmocnieniu odwiedziliśmy jeszcze zwierzyniec, w którym mogliśmy z bliska pogłaskać baranka, kozę, osiołka, konika hucuła. Zwierzątka bardzo polubiły naszych milusińskich.
Dzień minął szybko, a czas powrotu zbliżał się dużymi krokami. Mała chwila jazdy autokarem i już byliśmy koło naszego przedszkola. Była to wspaniała wyprawa, którą musimy jeszcze kiedyś powtórzyć.