W gospodarstwie rolnym
W kwietniu, kiedy wiosna nieśmiało stawiała pierwsze kroki, nasze przedszkolaki wybrały sie na wycieczkę. Głównym celem wyprawy bylo poznanie zwierząt hodowlanych oraz ich pielęgnacja. Niektóre z dzieci pierwszy raz widziały na żywo krowę, barana czy owieczkę. Gospodarstwo to jest miejscem warsztatów i praktyk studentów Akademii Rolniczej w Lublinie.
Pierwszym punktem obserwacji stała się obora. Łagodne krówki wyciągały szyje do dzieci i ciuchutko muczały. Potem przedszkolaki spotkały cielaczki o pięknych oczach. Niestety były bardzo płochliwe, nie miały zaufania do gwarnej gromadki dzieci. Następnie poznaly miejsce, w którym krówki oddawały mleczko do wielkich pojemników, za pomocą elektrycznych dojarek. Widziały również ogromny gar, w którym mieszano mleko i odciągano śmietankę. Mmm - mniam, aż ślinka cieknie
.
Najwięcej frajdy przyniosły jagniątka w zagrodzie dla owieczek. Zootechnik przyniósł jedno takie dziecię, by ciekawskie rączki i oczka naszych podopiecznych nasyciły się jego bliskością.
Oprócz zwierząt dzieciaki oglądały maszyny rolnicze, spichlerz z róznymi gatunkami zbóż. Jednak najbardziej podobały sie im jagnięta. Nauka przez bezpośrednia obserwację - to jest to!
![]()