"Bursztynkowa" fabryka czekolady
Czekoladę, popularne "małe co nieco” lubią chyba wszyscy. Dzieci 3-letnie z grupy II koszalińskiej dziewiątki zastanawiały się, czy czekoladę można wykonać z produktów dostępnych w każdej kuchni? (gdy najdzie wielka ochota na słodycze, których właśnie w domu nie ma). Podczas rozmowy kierowanej i zabaw tematycznych w kąciku kuchennym dzieci dokonały wyboru składników na czekoladę. Wśród wielu dostępnych tego dnia produktów spożywczych były: cukier puder, kakao sypkie, śmietana. Dzieci miały spore trudności z wyselekcjonowaniem odpowiednich produktów. Niektórzy uważali, że nie da się zrobić czekolady w przedszkolu, mówili że czekoladę można kupić tylko w sklepie, że cukierkowa fabryka robi czekoladę i że potrzebne są duże maszyny.
Postanowiliśmy sprawdzić, czy starym, „prababcinym” sposobem za pomocą łyżki i kubka oraz własnej ręki można zrobić czekoladę. Przeprowadziliśmy też głosowanie; ci, którzy uważali, że nie zrobi się czekolady łyżką, stawali przy tabliczce zakupionej czekolady, a ci, którzy sądzili, że można ją zrobić samodzielnie, stanęli przy stoliku z wybranymi produktami. Wiele dzieci zmieniało swój pogląd, widząc tabliczkę pysznej czekolady. Przy składnikach na czekoladę zostali nieliczni. Dlatego, już nie zwlekając, zaczęliśmy ucierać wsypane do kubka produkty (3 łyżki kakao, 3 łyżki cukru pudru i 2 łyżki śmietany). Po dobrym utarciu składników powstał wspaniały krem czekoladowy, który smakował wszystkim; nikt nie mógł się oprzeć ciemnobrązowej, kakaowej masie, o czym świadczyły czekoladowe buzie dzieci. Radości było bardzo wiele - wszak czekolada poprawia samopoczucie.
Wyrób i degustacja czekolady przypomniała nam dorosłym, że te stare najprostsze sposoby są godne polecenia, a czekolada zrobiona w ten sposób to zdrowe źródło magnezu, tak cennego dla zdrowia minerału.