Kwiatki, bratki i nie tylko stokrotki...
"Radość z kwiatów - to resztki raju w nas”
Philip Otto Runge
Podążając za słowami Autora tej pięknej sentencji, w dniu 14 listopada 2012r. odwiedziłyśmy z naszymi podopiecznymi Kwiaciarnię „Marko” przy ul. Wańkowicza. Dzięki uprzejmości Pani, dzieci mogły własnymi zmysłami (zapachem, wzrokiem) odbierać tak intensywne bodźce, jakie tylko kwiaty są w stanie nam, ludziom, przekazać. Wycieczka okazała się strzałem w dziesiątkę – dzieci były zachwycone możliwością przyjrzenia się pracy florystyki z bliska, okazją do zadawania pytań oraz wysłuchania opowieści o pracy, którą się w tym zawodzie wykonuje. Postrzeganie świata oczyma dzieci dodatkowo urozmaicały wszechobecne wonie tych znanych oraz tych całkiem nowych, egzotycznych kwiatów. Zachwyciła nas ich mnogość, różnorodność barw, jak i zapachów… Nawet pogoda tego dnia nam dopisała i uśmiechnęło się do nas piękne listopadowe słoneczko – co wszystkim jeszcze bardziej poprawiło humory. Empiryczne doświadczanie pozwala lepiej zrozumieć i poznać środowisko. Możliwość percepcji świata w bezpośrednim kontakcie, poprzez zmysły, w znacznym stopniu uatrakcyjnia ten proces. Intensywność wrażeń, które nam towarzyszą w odbieraniu otaczającej nas przestrzeni jest wówczas wyostrzona i z pewnością dłużej się je pamięta. Jaka kolejna wycieczka nas czeka? Jeszcze nie wiemy, ale już nie możemy się jej doczekać…