Na marchewki urodziny...
Czy Ania z Zielonego Wzgórza miała rację, obrażając się na Gilberta, za to, że nazwał ją marchewką? Przecież to zgrabne i piękne warzywo, a do tego słodkie i zdrowe…Marchewka, to istna bomba witaminowa. Oczywiście najzdrowsza jest wówczas, gdy chrupiemy ją na surowo. Zawiera takie witaminy jak: witaminę A, C, witaminy z grupy B, a także witaminę E, H, K oraz PP. Jest też kopalnią składników mineralnych takich, jak: wapń, potas, sód, żelazo, miedź, fosfor, magnez, cynk i kobalt. Znaleźć w niej też możemy kwas foliowy, kwas jabłkowy, inozytol oraz pektyny. A na co te wszystkie „dobrotliwe i bezcenne” atuty??? Działają m.in. na to byśmy mieli piękną i gładką skórę oraz „sokoli” – doskonały wzrok. Dzięki tym wszystkim składnikom marchewka nie tylko daje zdrowie, ale i urodę!
Dostrzegając rozległą paletę jej zalet i… nasze upodobania kulinarne do słodyczy, postanowiliśmy wyróżnić marchewkę i zorganizowaliśmy na jej cześć święto. Nikt dokładnie nie wie, kiedy marchewka pojawiła się na świecie… Ktoś słyszał, że znana była już w starożytności… Jednakże czy ważna jest konkretna data? Chyba nie – najważniejsze, by MARCHEWCE wyprawić urodziny!
Jak się one udały? Fantastycznie! Starsze grupy bawiły się wspólnie na Urodzinach Marchewki. Aby zrobić solenizantce przyjemność, dzieci w tym dniu przyszły do przedszkola ubrane na pomarańczowo. Brały udział w konkursach, quizach, a także wspólnie śpiewały. Były również nagrody. Wszyscy bawiliśmy się wyśmienicie. Za rok z pewnością powtórzymy marchewkowe urodziny…