Wspominamy wycieczkę do Linoparku w Malborku
Kiedy przychodzi jesienna pogoda
siedzieć przedszkolu szkoda.
Więc wyruszamy do parku linowego,
szkoda, że z nami nie jechałeś kolego!
W podróż z dworca się wybraliśmy
i… wcale niedługo tam jechaliśmy.
Pociągiem jechać nie lada gratka,
dla dzielnego pięciolatka.
A w parku linowym atrakcji nie lada
i bać się nikomu nie wypada.
Wysoko po linach się wspinaliśmy,
od drzewa do drzewa chodziliśmy.
Tory przeszkód, które tam były,
dużą odwagę w nas wyzwoliły
Tak się wesoło bawiliśmy,
że wcale wracać nie chcieliśmy.
Jolanta Szkutnik
Mariola Malkiewicz