Wrażliwe serduszka małych przedszkolaków...
Dzieci z Przedszkola nr 9 im. "Bursztynek" w Koszalinie pokazały kolejny raz, że los, cierpienie innych osób nie są im obojętne. Mimo iż nasi podopieczni z racji swojego młodego wieku nie rozumieją jeszcze do końca istoty tworzenia i wspierania takich instytucji, jak hospicjum, krzywda i cierpienie chorych ludzi sprawiły, iż w malutkich, bardzo wrażliwych serduszkach przedszkolaków narodziła się chęć pomocy innym ludziom, chęć niesienia choć chwilowej radości. I tak pełni zapału do pracy, postanowiliśmy aktywnie włączyć się w obchody Światowego Dnia Chorego. Wykonaliśmy laurki oraz kolorowe kwiatki, które przekazaliśmy następnie podopiecznym koszalińskiego hospicjum, aby rozpromienić barwami tęczy ich pokoje, sprawić, by choć na moment, mimo często ogromnego cierpienia, na ich twarzach zagościł uśmiech. Do pracy przy wykonywaniu laurek i kwiatów włączyły się wszystkie nasze przedszkolaki, nawet te najmłodsze, nie liczył się bowiem talent plastyczny, lecz chęć niesienia pomocy innym, wspaniała postawa otwartości na potrzeby i krzywdy innych.
Oprócz drobnych prezentów wykonanych z okazji Dnia Chorego, włączyliśmy sie także w przygotowanie kwiatków, żółtych żonkili, które zostały wręczone wszystkim mieszkańcom Koszalina, którzy podarowali przysłowiowy grosik podczas zbiórki pieniędzy na Koszalińskie Hospicjum.
Dzieci z Przedszkola nr 9 pokazały wszystkim, że nie tylko biorą od innych, ale także potrafią dużo dać od siebie...Przekonały się także, że czasem najmniejszy gest, drobny, z pozoru nieważy drobiazg, ciepły uśmiech wystarczą, by uszczęśliwić innych...