Maluchy w teatrze
W lutym postanowiłam z moimi maluszkami wybrać się po raz pierwszy do Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie.
Grupa moja jest dojrzała. Dzieci bardzo lubią słuchać bajek oraz książek, co upewniło mnie, że poradzą sobie w roli widzów w teatrze. Dzieci bardzo przeżywały to wyjście . Od kilku dni przygotowywałam je mówiąc, jak należy zachować się w teatrze, jak ubrać i jak podziękować aktorom za spektakl. Dzieci dużo mówiły o swoich przygotowaniach do wyjścia oraz w to, co się ubiorą.
I wreszcie nadszedł ten długo oczekiwany dzień. Elegancko ubrani wsiedliśmy do autokaru i pojechaliśmy do teatru na spektakl pt. ”Niebieski piesek” w wykonaniu artystów Lubuskiego Teatru im. Leona Kruczkowskiego z Zielonej Góry.
Była to pouczająca bajka o piesku, który niespodziewanie urodził się niebieski i w tym momencie rozpoczęły się jego kłopoty
Ciekawa scenografia i kostiumy przyciągały uwagę i zachwycały młodego widza. Aktorzy wychodzili poza scenę i pozwalali dzieciom poczuć się prawdziwymi aktorami, dotknąć przedmiotów na scenie, podpowiadać, że pies jest dobry a kot zły. A do tego wspaniałe piosenki, które urozmaiciły przedstawienie.
Dzięki tej sztuce dzieci dowiedziały się, że warto mieć przyjaciół oraz, że inny nie znaczy gorszy! Że trzeba ciągle szukać prawdziwych przyjaciół, mimo że po drodze możemy spotkać tych fałszywych!
Maluszki spisały się wspaniale. Cały spektakl oglądały z wielki zainteresowaniem, a po zakończeniu nagrodziły artystów brawami na stojąco. Myślę, że rośnie pokolenie wytrawnych znawców teatru.