"Krótka lekcja historii"
W listopadzie b.r. podczas omawiania tematyki „Wspominamy naszych przodków” odbyły się zajęcia otwarte w grupie dzieci 5- cio letnich. Tym razem na zajęcia zostali zaproszeni dziadkowie moich wychowanków a to dlatego, że celem spotkania było wykonanie z pomocą seniorów „ Drzewa genealogicznego” dzieci.
Ale po kolei: najpierw dzieci miały krótką lekcję historii o tym jak dawniej ludzie żyli, co robili, czego nie robili, jakich używali sprzętów i urządzeń domowych. Bardo pomocne okazały się eksponaty zgromadzone przez nas w „Kąciku regionalnym” w naszym przedszkolu. Dzieci mogły oglądać, dotykać, wypróbować sprzęty , którymi onegdaj posługiwały się ich prababcie. A były to: młynek do pieprzu na korbkę, moździerz, rondel do smażenia żurawin dokładnie z 1906r, żelazko na węgiel, latarka na świeczkę, maszynka do mięsa na korbkę i wiele innych. Dziadkowie mieli okazję wykazać się swoimi wiadomościami na temat tych urządzeń a dzieci miały niezłą frajdę manipulując nimi.
Następnym zadaniem było wykonanie wraz z dziadkami wspomnianego wcześniej drzewa genealogicznego. Dzieci miały do wyboru dwie możliwości: wykorzystać gotowy wzór drzewa przygotowany przez nauczycielkę, bądź wspólnie z rodzicami swoich rodziców stworzyć swoje własne, niepowtarzalne drzewo rodzinne.
Wszyscy byli bardzo zapracowani: dzieci kolorując prace i rysując portrety swoich najbliższych, a dziadkowie szukając w pamięci imion swoich przodków.
Zajęcia były bardzo pouczające i arcyciekawe. „Korzenie” moich wychowanków okazały się mocno rozbudowane. Na twarzach dziadków widać było zadowolenie ze swojej pracy. Dzieci w tym dniu postanowiły nie robić wystawki prac w „kąciku dla rodziców” a dzieła swojej pracy zabrać do domów, aby pochwalić się rodzicom. Wszystkim takie zajęcia w formie warsztatów przypadły do gustu.
Jestem wdzięczna wszystkim dziadkom, za tak licznie przybycie do przedszkola i za zainteresowanie sprawami przedszkola oraz swoich wnucząt.