Andrzejkowy dzień
Dziś, 30 listopada był dzien wrożb, powinien byc wieczór, ale w przedszkolu, wiadomo, wieczór jest do spania, a wszyscy bawią się w dzień. Wróżeniem zajęły sie wychowawczynie i stażystki. Dzieci lały wosk, odgadywały, co może znajdowac się pod jedną z trzech filiżanek, kłuły igiełką serduszka, układały papcie w stronę drzwi i tańczyły oraz zajadały pysznosci przygotowane przez rodziców. Dowiedziały się również wiele ciekawych rzeczy o pochodzeniu nazwy tego dnia. Wiele dzieci zgłosiło się, że mają wujka lub dziadka Andrzeja. Było miło i wesoło.