Dzień Dziecka z duchem zamku
Jak tradycja nam nakazuje ,swoje święto dzieci spędziły na zamkowym dziedzińcu. Nie tylko! Najpierw spotkały się na baszcie z duchem ( dobrym) toszeckiego zamku , ogladały teatrzyk o legendzie związanej z ukrytymi w lochach skarbami. Po tych nieco podnoszących poziom adrenaliny efektach przyszła kolej na zabawe oraz pieczenie kiełbasek. apetyt dpopisywał i żaden duch nie pokusił się , aby nam w tym przeszkodzić.
W tym dniu przez zamkowy dziedziniec przewineło się około 500 dziecięcych duszyczek!!! Ale jak święto - to święto!