"Czy lasom potrzebni są myśliwi".

Na takie pytanie próbowały odpowiedzieć 5, 6 latki w przedszkolu w Łąkcie Górnej .
W dniu 15 lutego 2008 roku Przedszkole odwiedzili niezwykli goście, byli to myśliwi z Koła Łowieckiego "Las” Pan Zbigniew Kącki i Pan Wojciech Machaj.
Dzieci z niecierpliwością czekały na gości , zerkając raz po raz w stronę drzwi-jakież było ich zdumienie gdy ich oczom ukazał się widok pięknie ubranych myśliwych wraz z ekwipunkiem i psem myśliwskim. Przedszkolaki poznały piękną legendę o "w. Hubercie, mogły obejrzeć mundur galowy i strój do codziennych polowań. Poznały także sygnały myśliwskie-mogły same nawet spróbować swoich sił na sygnałówce. Ale najważniejsze poznały bliżej rolę myśliwego w życiu lasu. Dzięki opowiadaniom mogły dowiedzieć się w jaki sposób myśliwi dokarmiają zwierzęta , co jest przysmakiem dzików, saren, bażantów ale i jak należy zachowywać się w lesie gdy znajdą małe lub chore zwierzątka. Spotkanie to pozwoliło dzieciom znale"ć odpowied" na wcześniej postawione pytanie ”Czy lasom potrzebni są myśliwi"”
Wszystkie dzieci odpowiedziały że tak bo kochają zwierzęta i się o nie troszczą, pomagają im przetrwać zimę ,a i polują na lisy które ciągle zjadają babci kury z kurnika. Zorganizowanie takiej wizyty u przedszkolaków okazało się dużym sukcesem, gdyż dzieci z wielkim zainteresowaniem słuchały myśliwskich opowieści i niechętnie się żegnały ze swoimi gośćmi pozdrowieniem myśliwskim "Darz Bór.”