Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty

Zobacz nas


  • Strony www dla przedszkoli Nasze strony to gotowe rozwiązanie. Dostajesz od nas wszystko co potrzebujesz do prowadzenia strony www przedszkola.

Społeczność

Miejsce na to, by zainspirować. Siebie i innych. Wieści z życia przedszkoli, konkursy, odpowiedzi na nurtujące Was pytania.

Przedszkolne wojaże


Wydarzenie dodał(a) Lucyna Opido
ponad 16 lat temu, wyświetleń 1869


Wpis został sprawdzony przez moderatora

 

Wyjazdy na „ zielone przedszkola” pozwalają dzieciom nie tylko poznać swój kraj, ale przede wszystkim uczą samodzielności, odwagi czy pewności siebie . Jest to też wyjątkowa i niezapomniana przygoda dla wszystkich dzieci i pań.

 

Dzieci z Przedszkola Nr.5 w Krakowie wybrały się w kwietniu na swój pierwszy , niezapomniany  obfitujący w wiele niespodzianek czterodniowy wyjazd. Pierwszy dzień podróży mieliśmy spędzić w Rabce, dwa następne dni w Białce Tatrzańskiej, czwarty i ostatni , to zwiedzanie stolicy Tatr – Zakopanego. Rabka, to wyjątkowe miasto, miasto, które oferuje dzieciom wiele rozrywek i atrakcji. Jedną z nich jest Muzeum Kolejnictwa w Chabówce. Dzieci z wielkim zainteresowaniem oglądały zabytkowe pociągi i słuchały opowieści pani przewodnik. Dużo radości sprawiło też  zwiedzanie pociągu od środka. Okazało się, że wielu z nich  pierwszy raz  siedziało w pociągu.

 

W Rabce postanowiliśmy też odwiedzić  pana  garncarza, który zademonstrował dzieciom sposób powstawania glinianych przedmiotów na kole garncarskim, opowiedział , do czego te przedmioty służą oraz w jaki sposób się je zdobi. Każdy otrzymał na pamiątkę  dzbanuszek, który później mieliśmy sami malować.

 

Po takich wrażeniach udaliśmy się na pyszny obiad, a po obiedzie na spacer po Rabce. Przechodziliśmy  obok Rabkolandu, ale niestety do środka nie mogliśmy wejść ponieważ trwała przerwa na konserwacje urządzeń. Późnym popołudniem udaliśmy się do Białki Tatrzańskiej, gdzie zamieszkaliśmy w willi „ Maciejówka” Tam  czas  spędzaliśmy  na  różnorodnych zabawach i wyprawach. Poszliśmy do bacówki,  gdzie   oglądaliśmy  sposób wyrobu serka „ oscypek” oraz na spotkaniu z twórczynią  ludową, która pokazała dzieciom , w jaki sposób powstają zabawki wykonane  z siana. Oczywiście dzieci wspólnie z panią wykonały dla siebie po dwie zabawki. Największe  powodzenie miały wiewiórki oraz zajączki, ale też powstały ptaszki, myszki czy serduszka. Dzieci same decydowały , co chcą zrobić.

 

Wieczorem wybraliśmy się do szałasu, w którym było palenisko i tam przy ognisku, pieczeniu kiełbasek oraz przy wesołych piosenkach i zabawach z chustą, wspaniale upłynął nam  czas. Następnego dnia wybraliśmy się na zwiedzanie okolicy. Mimo, że było troszeczkę  chłodno, wszystkich zachwycił wspaniały widok na domy góralskie i  nasze góry - Tatry. Zmęczeni  wróciliśmy do pensjonatu, gdzie  czekała na nas kolejna niespodzianka -malowanie na szkle . Dzieciom bardzo spodobała się nowa technika i z wielkim zaangażowaniem wykonywali swoją prace.

 

Jednak największa  niespodzianka była dopiero przed nimi. Nauka, samodzielny wypiek pizzy oraz degustacja. Oczywiście zaczęliśmy od dokładnego umycia rąk. Każde dziecko otrzymało kawałek ciasta, które najpierw posmarowało specjalnym sosem, a następnie  wybierało swoje ulubione dodatki i układało na pizzy. Gotowe ciasta pani zabrała do pieczenia i po około 20 min. zaczęła się degustacja. Było pyyyszne.

 

Wieczorem dyskoteka. I dziewczynki i chłopcy przywieźli sobie na te okazje specjalne stroje. Było bardzo elegancko.  Bawiliśmy się dosyć długo i bardzo wesoło. W wolnych chwilach wszystkie dzieci rysowały kronikę , w której umieszczały wszystkie ważne wydarzenia z wyjazdu. Pięknie też pomalowały gliniane dzbanuszki, które w pierwszym dniu otrzymały od pana garncarza.

 

Ostatni dzień wyjazdu, to wyprawa do Zakopanego. Pogoda w dalszym stopniu nie dopisywała, dlatego zamiast wyjeżdżać na  Gubałówke, wybraliśmy się  do Muzeum Tatrzańskiego. Tam oglądaliśmy film o zwierzętach  żyjących w górach oraz samodzielnie robiliśmy masło. Nie wiedzieliśmy, że do robienia masła trzeba bardzo dużo siły, ale opłacało się, bo chleb z masłem smakował wszystkim wybornie.

 

W południe udaliśmy się wszyscy do pobliskiej restauracji na obiad , a potem, potem, zmęczeni, ale szczęśliwi wyruszyliśmy w podróż do domu. Przed  wyjściem z autokaru wszystkie dzieci otrzymały od pań prezenty. Dziewczynki dostały korale góralskie i  bransoletkę , maskotkę – owieczkę , oscypka oraz słodycze,  chłopcy ciupagę  góralską z wyrzeźbionym imieniem i podobnie jak dziewczynki maskotkę , oscypka i słodycze. Taka niespodzianka sprawiła im wielką przyjemność.

 

Wiemy, że dzieci wróciły bardzo zadowolone, bo już dopytują się, kiedy znowu  pojedziemy na „ Zielone Przedszkole”.

 

Lucyna Opido

Nauczycielka Samorządowego Przedszkola Nr 5 W Krakowie


Zobacz wszystkie wpisy
od Lucyna Opido



Wyślij wiadomość
do Lucyna Opido

bliżej MAX

Nielimitowany dostęp do scenariuszy, filmów i piosenek – wszystko w jednym miejscu! BLIŻEJ MAX to wygodny i korzystny abonament, który łączy wszystkie nasze usługi. Subskrybując, zyskujesz dodatkowo:

  • gotowe plany miesięczne i tygodniowe,
  • atrakcyjne zestawy pomocy dydaktycznych,
  • 10 pobrań, które możesz wykorzystać na dowolne materiały ze strony blizejprzedszkola.pl.

Komentarze

Wyślij wiadomość do Lucyna Opido