Spotkanie z Mikołajem
Szóstego grudnia, jak wszyscy wiecie, święty Mikołaj wędruje po świecie... To szczera prawda. Mikołaj zawędrował też do Przedszkola Publicznego Nr 8 w Opolu. Spotkanie z Wielkim Przyjacielem wszystkich dzieci było niezwykłe. Dzieci z grupy Misie (5-latki) czekały na Niego cały wieczór. Tak, tak, cały wieczór a nawet pół nocy. W tym dniu przedszkolaki spotkały się pó"nym wieczorem w swoim przedszkolu. Wiadomo, że Mikołaj przychodzi w nocy, gdy wszyscy śpią. Ale my postanowiliśmy poczekać i sprawdzić, czy rzeczywiście do nas przyjdzie.
W przedszkolu przygotowana została specjalna sala, w której dzieci miały spędzić noc. Ubraliśmy choinkę, rozwiesiliśmy zapalone, kolorowe światełka, przygotowaliśmy leżaczki (pożyczone od maluszków) i przyniesione śpiwory. Dzieci czekał też wieczór pełen zabaw i niespodzianek. Jeszcze wspólnie przygotowana kolacja, mycie ząbków, potem krótki "piżamowy” bal i już można było przygotować się na spotkanie z naszym gościem. W sąsiedniej sali, na stoliku, przygotowaliśmy szklankę mleka i własnoręcznie upieczone wcześniej pierniczki. Dzieci cichutko położyły się w swoich śpiworkach i pozostało jedynie czekać. Nasza cierpliwość została nagrodzona. Najpierw usłyszeliśmy cichutkie pobrzękiwanie dzwoneczków, a potem do naszej Sali wszedł prawdziwy święty Mikołaj z workiem pełnym prezentów. Był trochę zaskoczony, że nie śpimy, ale ucieszył się na nasz widok. Dla każdego miał w worku niespodziankę, porozmawiał z nami a my zaśpiewaliśmy Mu piosenkę i wręczyliśmy pierniczki. Mikołaj obiecał, że wróci do nas za rok.
Była to niezwykła noc. Nikt nie płakał za mamą i nie bał się spać w przedszkolu. Przecież spotkaliśmy prawdziwego świętego Mikołaja !