We are going to London by plane

W październiku wszystkie dzieci sześcioletnie z Publicznego Przedszkola nr 10 wyruszyły, ze swoją dobrze znaną już znajomą - Little Ant, do jej rodzinnego miasta Londynu. Little Ant przyszła do dzieci gotowa do podróży: z walizką i biletem. Oprócz tego, że miała bilet dla siebie rozdała go także wszystkim uczestnikom. Podróż samolotem minęła przyjemnie przy dźwiękach muzyki. Pierwszym miejscem, które chciała pokazać Little Ant było London Eye. Dzieciom bardzo się spodobała ta niby karuzela, tymbardziej że by z niej widok na całe miasto. Następnie zwiedzieliśmy Buckingham Palace i przywitać się z rodziną królewską, oczywiście wcześniej nie mogąc się nadziwić jak guards potrafią tak długo stać bez ruchu. Chcąc znaleźć sie po drugiej stronie Tamizy, przenieśliśmy się na chwilę w czasie i przeszliśmy przez London Bridge. Duże było nasze zdziwienie, gdy okazało się że ten most się rusza i mało co się nie zawalił. Na szczęście aktualnie most stoi stabilnie. Gdy już byliśmy neico zmęczeni całodniowym zwiedzaniem stolicy Wielkiej Brytanii, ku naszej radości wybiła five o'clock - czas na herbatę. Mmm, smakowała ona pysznie jak nigdy. Niestety okazało się że to koniec podróży i czas wracać do Polski. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - kolejna podróż z Little Ant przed nami!