Trzy magiczne słowa...

- Znacie trzy magiczne słowa - powiedziałam do grupy i chyba myślałam, że uda mi się zaskoczyć starszaków. Jak jeden mąż krzyknęli "Proszę, przepraszam, dziękuję!" No pięknie pomyślałam...
Wskazałam dzieciom na tablicy wybrane obrazki i poprosiłam o zastanowienie, co mogłyby przedstawiać i jakich słów by przy nich użyli, oczywiście odpowiedzi były bezbłędne! Zaproponowałam z przekąsem, że mogliby czasem pamiętać o tym by i w przedszkolu te właśnie "magiczne słowa" używać, popatrzyli na mnie, uśmiechnęli się i chórem odpowiedzieli "Jasne!"

Pobawiliśmy się w ukłony - pokłony, zaprosiliśmy Brunka naszego grupowego "pacynka" do wspólnej zabawy i zachęciliśmy by opowiedział nam o jego przygodach z "przepraszam, proszę, dziękuję"

- Trzy magiczne słowa, pełne powagi, a jakże ułatwiają życie.
Pobawiliśmy się także w teatrzyk, gdzie dzieci odgrywały różne scenki związane z omawianymi wcześniej sytuacjami. Mam pod swoją pieczą wsapaniałych aktorów, wspaniałych młodych ludzi!
Wraz z Panią Wiolettą grupa Sówki uczestniczy w projekcie edukacyjnym "Poszukiwacze Przygód"