Ubieramy choinkę
W grupie 4, 5 -atków juz widać święta. Do dzieci przyszła choinka, skromna, bez świecidełek, cała w zielonej sukience. Radość była wielka, bo przedszkolaki postanowiły ozdobić ją własnymi zabawkami, bombkami i słodyczami. Drzewko obiecało, że zostanie na noc w sali. na drugi dzień każdy przyniósł prezenty dla choinki. na gałązkach zawisły kolorowe bombki, cukierki i mikołaje. Paweł przyniósł Łańcuch, który sam zrobił z kolorowego papieru. Alan zaskoczył wszystkich. Po powrocie z przedszkola upiekł wraz z Tatem słodkie, korzenne pierniczki w kształcie księżyca i serduszek, a na kazdym z nich są wypisane, białym lukrem, imiona wszystkich dzieci w grupie. Piękny gest. Kazda dziewczynka i każdy chłopiec sam zawiesił serdyszko ze swoim imieniem. Teraz świateczne drzewko ma nas wszystkich przez cały dzień i noc. Powiem Wam sekrecie, że zapachniało świętami. Miłość rozgrzała małe serduszka, jesteśmy gotowi na przyjście małego Jezuska.
