Stół obfitości
Miało być o pasowaniu w naszej grupie i będzie, ale najpierw o stole obfitości, jaki nam zgotowali rodzice. Czego na nim nie było? Poznaliśmy talent cukierniczy mamy Natalki i Amelki, która wyczarowała takie babeczki o jakich nam się nie śniło. Były inne słodkości przyniesione przez mamy, prawie zabrakło miejsca na naszych stoliczkach.
Teraz o pasowaniu. Była piękna dekoracja, były występy dzieci: recytacje, tańce, piosenki. Pani Dyrektor pasowała wszystkich na przedszkolaków. A później długie rozmowy przy kawie, herbacie no i oczywiście wszystkich tych pysznościach. Współpraca z rodzicami w tym roku zapowiada się wspaniale.