Witaminki, witaminki...
Jednym ze sposobów zachęcenia przedszkolaków do zjadania warzyw na kanapkach było sporządzanie śniadań przez dzieci. Nawet Ci najwięksi przeciwnicy warzywnych przysmaków łamali się i zawsze coś dla siebie znaleźli na talerzu.
Tym razem wpadłyśmy na inny pomysł... soki. Nic tak nie przekonuje dzieci do zjadania owoców i warzyw jako najlepszego źródła witamin, jak własnoręcznie sporządzony sok. Cóż to była za frajda! Można było samemu przygotować sok przy użyciu sokowirówki (pod czujnym okiem pani Gosi).