Niepubliczne Katolickie Przedszkole im. Św. Rodziny w Pułtusku
Przedszkolaki z Niepublicznego Katolickiego Przedszkola im. Św Rodziny w Pułtusku swoją przygodę z projektem rozpoczęły od włączenia się do Akcji Charytatywnej dla zwierząt w schronisku w Pawłowie. Wszystkie grupy przedszkole wzięły udział w akcji.Wspólnymi siłami udało nam się uzbierać ponad 100kg suchej karmy,kilkadziesiąt puszek, koce, kołdry, legowiska, zabawki dla zwierząt. Nasza grupę odwiedził leśniczy z Nadleśnictwa Pułtusk, który opowiedział przedszkolakom o zwierzętach mieszkających w lesie, a także o tym jak należy zachować się w lesie.
Dzieci poznały zwyczaje niektórych zwierząt, a także jak nieść pomoc zwierzętom w okresie zimowym.Co należy robić i czego unikać. Dzieci wykazały się ogromną wiedzą w odgadywaniu odgłosów wydawanych przez niektóre zwierzęta.
Został zorganizowany konkurs plastyczny "Mój przyjaciel pies”, którego celem było uwrażliwienie dzieci na to, że każde zwierzę jest inne i to w jaki sposób przedszkolaki postrzegają psy. Po ogłoszeniu werdyktu przez jury, dzieci mogły opowiedzieć o swoich zwierzątkach domowych, niektóre nawet przyniosły zdjęcia swoich pupili.
Korzystając z pięknej,kolorowej jesieni odwiedzaliśmy często pobliski park. Dzieci obserwowały zachodzące jesienią w przyrodzie zmiany. Wsłuchiwały się w śpiew ptaków, a także zbieraliśmy dary jesieni: kolorowe liście, noski, żołędzie i kasztany.
Dzieci przebierały się i wcielały w rolę różnych zwierząt leśnych.Jedną z ulubionych zabaw były zabawy do piosenki "Wiewióreczka mała”.
Przed zbliżająca się zimą dzieci poznały ptaki odlatujące na zimę i te, które pozostają z nami. Samodzielnie wykonały przysmaki z jarzębiny dla ptaków. Bardzo lubiły dokarmiąć ptaki w naszych przedszkolnych karmikach.
Tworzyły same miniprzedstawienia o zwierzętach.
Jednym z ciekawszy gości w naszej grupie były Patyczaki jednego z chłopców. Dzieci dowiedziały się,że zwierzęta te maja bardzo małe wymagania, nie brudzą, nie wydzielają zapachów, nie trzeba ich wyprowadzać, a przy tym wszystkim pozostają całkiem przyjemnymi stworzonkami. Miały także możliwość wzięcia ich na ręce.
Przed nami jeszcze warsztaty z udziałem instruktora wraz z psem, wycieczka do sklepu zoologicznego, wizyta u weterynarza.