Zobacz zawartość numeru 7-8/2019 z materiałami na różne okazje… zobacz
Akademia Edukacji posiada AKREDYTACJĘ Małopolskiego Kuratora Oświaty

Pieseczek ma swoje zdanie - czyli o prawie do wyrażania własnego zdania

Lidia Pieniążek  
Wrzesień 2001

Fragment opowiadania: Dawno, dawno temu, daleko, daleko stąd, na skraju pięknego, zielonego lasu, nad rzeczką mieszkała sobie psia rodzina. Był tam Tata Pies, Mama Psinka i ich synek Pieseczek. Pieseczek nie miał co prawda ani braciszka, ani siostrzyczki, ale nie nudziło mu się wcale, bo miał swoic... więcej
Pobierz plik

Ten plik można pobrać za pomocą SMS (1.23 PLN brutto) lub wpisując kod do pobierania.

Jak pobierać?
Informacje o pliku
Typ pliku: pdf
Wielkość pliku: 203.67 kb
Stron: 2
Id: 929

Zobacz również

bajka
opowiadanie
rozwój społeczny
prawa dziecka

Fragment opowiadania:
Dawno, dawno temu, daleko, daleko stąd, na skraju pięknego, zielonego lasu, nad rzeczką mieszkała sobie psia rodzina. Był tam Tata Pies, Mama Psinka i ich synek Pieseczek. Pieseczek nie miał co prawda ani braciszka, ani siostrzyczki, ale nie nudziło mu się wcale, bo miał swoich przyjaciół: Misia, Wiewiórkę i Jeża. Choć znali się od niedawna, bardzo lubili spędzać razem czas: bawili się w chowanego, w berka, w podchody, a czasami po prostu rozmawiali i było to bardzo przyjemne zajęcie.
Pewnego pięknego dnia zwierzątka spotkały się, jak zwykle, na polanie. Brakowało tylko Bureczka, który wyjechał na tydzień do babci. Pozostali przyjaciele zastanawiali się, co dziś będą robić i wtedy Wiewiórka wymyśliła nową zabawę: układanie obrazków ze wszystkiego, co uda się znaleźć w lesie. Oczywiście, nie wolno niczego zrywać, można tylko zbierać to, co już leży, a więc patyki, szyszki, kamyki, liście…
Na początek każdy wybrał sobie miejsce na polanie, gdzie powstanie jego obrazek, a potem zwierzątka udały się na poszukiwanie „skarbów lasu”. Wiewiórka nazbierała szyszek, Jeżyk liści, Miś przyniósł kamienie, a Pieseczek zdecydował, że będzie układał swój obrazek z patyczków. Przyjaciele zabrali się do pracy: rozmyślali, układali, oglądali, poprawiali, znów układali. Wreszcie wszystkie obrazki były gotowe. Rozpoczęło się wspólne oglądanie utworzonych obrazków. Pierwsza kompozycja należała do Misia. Wszyscy w milczeniu oglądali ułożony z kamieni samochód. Pierwsza odezwała się Wiewiórka:
– Ładny! – powiedziała.
– Ciekawy! – to opinia Jeżyka.
– Brzydki! – powiedział Pieseczek.
– Dlaczego?! – Zapytał oburzony Miś.
– Bo ma nierówne koła i wcale nie ma kierownicy i jest za duży! – odpowiedział Pieseczek.
Miś posmutniał, ale nie powiedział nic. Przyjaciele podeszli do obrazka Wiewiórki, która ułożyła z szyszek piękne drzewo (...).