| Piórkiem i długopisem Grupa, w której możecie pochwalić się swoim talentem pisarskim! Nie pisz "do szuflady" - podziel się z nami swoją twórczością! :) |
W tym dziale mozna zamieszczać wszystkie swoje utwory zwiazane z tematyką wiosny.O samej porze roku , o zwierzeęach wiosną , o przyrodzie, i....................co wam się z wiosną kojarzy.
" Wiosna"
Przyszła do nas pani wiosna,
cała w sukni z kwiatów.
Uśmiechnieęa i radosna,
wśród lecących ptaków.
Powróciły z nią bociany,
z dalekiej Afryki.
Żaby w stawie się zbudziły,
misie i jeżyki.
W krzewach słychać śpiew skowronka,
słonko mocniej grzeje.
Na listeczku śpi biedronka,
wiatr leciutko wieje.
Witaj wiosno! Piekna pani.
Cieszy nas twój powrót.
Zieleń liści, świerszczy granie,
kwiatów pełen ogród." GŚ.
" Zajace"
Przystanął zając na łace-
i patrzy na kwiaty pachnące.
Na trawę zieloną dokoła,
i już rodzinę swą woła!
Codźcie prędko rodacy!
Musimy wziąć się do pracy!
Trawa chrupiąca , soczysta,
od rosy porannej czysta.
Tak długo się objadały,
że brzuchy je rozbolały.
I podnieść się nie umiały-
tak się napracowały" GŚ.
Siła przyrody jest wielka ! Szczególnie las - wiosna i o innych porach roku. Ale wiosna , jest symbolem budzącego się ze snu zycia...
" Siła przyrody- natury"
Gdy czuję wewnetrzną pustkę,
Zapuszczam się w lasu ścieżyny.
Wiatr rusza drzew gałązkami ,
I pachną wkoło maliny.
Głos ptaków rozbrzmiewa perlisty,
Spokojem nastraja mą duszę.
Z chmur deszczyk pada srebrzysty,
I czuję - że niebo poruszę!
Znikają gdzieś troski , kłopoty,
Las tętni i kipi życiem.
Wchłaniam energię jak gąbka,
Nie mogąc się nią zasycić.
Czuję ją każdym nerwem ,
Każdą komórką ciała,.
Gdy czuję wewnętrzną pustkę....
Natura tak na mnie działa." G.Ś
Już wiosennie, super, może wywołamy tą wiosenkę.
Przyszła do nas niespodzianie,
wiosna, wiosna, miłe panie,
przebiśniegi główki wyciągają w góre
do słonka , do słonka, do chmurek.
Wreszcie możemy zdjąć czapki, kozaczki
wreszcie można pobiegać,
pooglądać na drzewach pączki.
Powdychamy świeże, wiosnenne powietrze,
i życie na wiosnę bedzie weselsze.
Ja mam "Dowody na przyjście wiosny"........ale jeszcze poczekam;-) Nie ma co się tak śpieszyć, wszak każdy dzień przybliża nas do nieuchronnego:-( Chyba weszłam w ten wiek, gdy chce się już zatrzymywać czas...
Hej urszulko , ja też bym czasem chciał zatrzymać czas! A czasem całkiem go cofnąć, ej , szkoda że sie to nie uda...
I mnie coś dzisiaj natchnęło wiosennie
O wiośnie
Zima kalendarzem włada
Tylko przez miesiące trzy,
Potem wiosna kram rozkłada
Umajony w wonne bzy.
Świergot ptasi o poranku
Promocyjnie wyprzedaje
I poziomki w dużym dzbanku
Bez zapłaty nam rozdaje.
Zieleń, rozmaite kwiecie
Rozsypuje bez umiaru,
Pięknie robi się na świecie
Od takiego cudu, daru.
Lubię kiedy rządzi wiosna
Wszystko lepsze się wydaje
Po to pora jest radosna,
Która szczęście ludziom daje. (J.M.)
Ta druga lepsza...
Jak tu radośnie!!!!
przepiekne wiersze o wiośnie...
Może jak się razem skrzykniemy,
w rymowanie zabawimy
to zimę w końcu przepedzimy...!!!?
Bedzie ciężko.... Ale trzeba mysleć pozytywnie...Zawsze!!!
Zanim skończymy wierszyk klecić
zima przestanie mrozić dzieci.
List do wiosny
Kochana wiosenko!
przybywaj w podskokach
bo przestaliśmy się już lubować
w zimowych urokach...
Daj nam więcej promyków słońca,
przepędź mróz!
Zima przecież nie może
trwać bez końca...
Obudź sie wiosenko,
niech w końcu słonko zaświeci!!!!
proszą Cię panie z przedszkola
i oczywiście wszystkie dzieci!
Tęsknimy za ciepłem, za wiosennym wiatrem
malowaną tecżą na niebie okapie.
Czekamy na bocki, by do nas wróciły
I swoim klekotem dzieci rozbawiły.
Życie mnie nauczylo jednego , " nigdy nie mów nigdy" ......................i po 13 latach przerwy - łup- mam Magdę!!!! I wszystko przez te bociany!!!
Moniu, co prawda, to prawda
, niech lepiej te babcie będą babciami. A swoją drogą być babcią, to też miłe uczucie, możecie mi wierzyć
Józiu , ty wiesz co to znaczy. ja też czasem jestem mamą , a czasem babcią. Ale to naprawde świetne uczucie - inne od macierzyństwa.Oj , młodzieży , kiedyś wspomnicie moje słowa....
to tak szybko leci , że nawet człowiek nie wie kiedy. Ja też byłam zaskoczona.....a później sie przyzwyczaiłam.
gdzie jesteś wiosno, szukam cię od listopada,
szukam i nie ma ciebie za oknem,
jaka na to rada?
zaraz sobie zrobię tapetke wiosnenną na pulpicie,
i bedę na ciebie Wiosenko patrzyła
całe zycie.
Ha, ha, ha dobre to było. ja mam na pulpicie kwiatki, które robiłam sobie na działeczce podczas wiosenki i lata, pieknie mi tu dzień rozswietlaja od rana.
Wiosna wiosna zerwała mnie z rana
troche byłam jeszcze zaspana,
ale jak zobaczyłam słoneczko na niebie,
to zaraz wstałam i tak zaspiewałam:
tra la la, wiosna od rana,
tra la la,
wiosenko kochana.
No i czas na nią był w tym roku
bo mrozów juz mieliśmy po wyżej uszu.
Wiosenka była tak wyczekiwana,
a ona też juz miała dosyć tego leniuchowania.
Wyszła i zaraz zrobiło sie wesoło
wszędzie wszędzie wokoło.
No to następny....
" Wiosenna łąka'
Wyjrzało słonko zza chmurki,
rzuciło promień na trawę.
Z dziupli wyszły wiewiórki
i patrzą na łąkę ciekawie.
Widzą żabki zielone,
bociana w kaloszach czerwonych,
motyle cudnie zdobione
w gonitwach z wiatrem szalonych.
Mrówki do pracy się wzięły,
swój domek dziarsko budują.
I ptaki już gody swe mają ,
potomstwa z jaj oczekują.
Schowało się słonko za chmurki,
Te - płakać zaczęły deszczem.
uciekły do dziupli wiewiórki,
na suchym posłaniu zasnęly.
Nad łaką się tecza zjawiła,
co barwą swą zachwyt budzi.
Jak szalem łąkę spowiła.
To wiosna! To życie się budzi!.
GŚ.
i następny.....
" wiosenna muzyka"
Biegnę boso po łące,
pełna piersią oddycham.
Wszędzie kwiaty pachnące-
ich piekno kolorów podziwiam.
Nad łąką unoszą się nuty,
spod pióra Vivaldiego.
I tańczą w rytm ruchu batuty,
łagodnie fruną pod niebo.
Kluczem lecą do słońca,
z kroplami deszczu spadają.
I tańczą , tańczą bez końca...
muzykę wiosenną grają.
Twardowski wąs kręci sumiasty,
z księżyca słucha ciekawie...
Spadają nuty , jak gwiazdy,
i nikną w uśpionym stawie.
GŚ.
i jeszcze.....podobnie....
"Tęsknota"
Och , jak tęsnię wiosno za tobą,
słonecznym , gorącym latem.
Jesienią barwnymi liśćmi zdobioną,
pachnacym życia kwiatem...
Lubię spogladać na pola,
gdzie zwierzat żyją stada.
Na drzewa w koronach z liści,
kryjących gnazdo ptaka.
Podziwiać bogactwo natury,
w zielonej łaki trawie.
Łapać raki i ryby
i moczyć nogi w stawie.
Za zimą nie tęsknię wcale
- bo chłodu i mrozu nie znoszę.
Choć świat jest wtedy tak piękny-
- wróć ciepło , tak bardzo cię proszę!
Niech gwiżdże wiatr w leszczynie,
świerszcz mu na skrzypcach wtóruje
A w lasu ciemnej gęstwinie,
chór ptaków swą pieśń komponuje.
Będę leżeć na piasku,
ciepłym od słońca złotego.
Marzyć przy świetle księżyca,
- z rozkoszą , do rana białego GŚ
nie , tylko kilka . Właśnie kończy mi się zapalenie spojówek , nie moglam siadać do komputera , więc nieco sie tego nazbierało. U nas w przedszkolu co trzecia osoba na to choruje , okropne!!!. Miałam więc nieco czasu ....
Szkoda, że tyle planow snuje sie wokół jednej Trzynastki. Mnie zawsze brak zdecydowania. Nie wydaje całej na raz. 
Ja też nie , ale odrobinkę można .a tak zostaje na przyjemności dla całej rodziny..
no i coś na 5 forum.
A wiecie, żę cały luty i marzec ma padac snieg i ma byc zima, chyba tak szybko nas ta wiosenka nie odwieddzi, więc chociaz piszcie te cieplutkie wierszyki.
Kochana wiosenko!
uchyl z lekka swe okienko
niech skowronek wyleci w obloki wysoko
a zima w końcu da sobie spokój....
Zimo prcz idź, za morze,
bo wciąz nas ziębisz na dworze,
zimno z tobą niesłychanie,
poszukaj sobie inne mieszkanie.
My juz chcemy, by wiosna zawitała
i sniegi z pola zabrała,
by ptaszki nie marzły w tym chłodzie,
by dzieci mogły zdjąć czapeczki,
i by wierzba wypuścila już miękkie koteczki.
to nie lenistwo , to chroniczny brak czasu. Ja to siadam do komputera z doskoku, w przerwach ...O , już sapię....uffff
Wiosna jak wiecie w marcu się zaczyna
a przed nia jest długa i mroźna zima.
Lecz zima nie straszna, gdy wiosna za pasem
na wiosnę przywitam sie z moim tarasem.
I kawkę na dworze wreszcie wypiję,
i wtedy juz wiem na pewno - ŻĘ ŻYJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aż mi dech zaparło..............świetne................................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja tak regionalnie bardziej.....
" Toszecki potok"
Tańczy wiatr radośnie,
W zamkowej dolinie,
Gdziełagodnym nurtem
Mały potok płynie.
Tutaj zakochani,
Miejsce spotkań mają.
Babcie się z wnuczkami ,
Chętnie przechadzają.
Szumią trzciny cicho,
Melodię swą grają.
W zaroślach do rytmu,
Świerszcze przygrywają.
Zadumany bocian,
Przystanął ciekawie,
Rechoczącym żabkom ,
Przygląda się w stawie. GŚ.
ciąg dalszy:
Miał na żabkę chrapkę
ale był ciekawy
jakie żabki w stawie
mają wazne sprawy.
Patrzył więc i patrzył
a żabki w tym czasie
chlup i skok do wody
no i po hałasie!
POŻEGNANIE ZIMY
Dzisiaj w przedszkolu Marzankę robimy,
bo dość już mamy tej mroźnej zimy.
I choć lubimy łyżwy i sanki
to dosyć mamy tej koleżanki.
Marzanko znikaj i ustąp wiośnie,
wtedy się zrobi ciepło, radośnie.
Zabierz ze sobą smutne bałwanki,
śniegu ogromne zaspy i sanki.
Odpocznij sobie gdzieś w mroźnej krainie,
poczytaj troszeczkę to czas szybciej minie.
A gdy kolejne pory roku pożegnamy,
znowu do nas cię zapraszamy.
Ale będzie rasość jak tam zima odejdzie już widzę jak nasza twórczość się ociepli, hahahaha.
Precz Zimo zła,
żegnaj, idź spać
nie chcemy już z tobą w śnierzynki grać.
chcemy żeby przysżła do nas Wiosna
świeżą, pachnąca, radosna.
oczywiście snieżynki, sorki za bląd, jakoś mi się tak napisało, w zasadzie staram sie nie robić błędów.
No i cóż z tego, że zima śnieżna i biała?
Że można bić się na śnieżki
i ulepić bałwana?
My lubimy, gdy słonko rano nas wita,
w ogródku i na łace kwiatek zakwita.
Skowronek śpiewa na łące
pięne piosenki biedronce.
Wiosna! Wiosenka! wszyscy krzyczymy
i na spacerek chętniej idziemy. (K.S)
Piosenka o wiośnie
Jest taka pani, co zwie się Wiosenka
I to jest właśnie o niej piosenka.
A kto ją śpiewa? - Pytać nie trzeba,
Mały skowronek w błękicie nieba,
Zielone listki w koronie drzewa
I ciepły wietrzyk chętnie też śpiewa.
O czym tak oni wszyscy śpiewają?
O tym, że Wiosnę bardzo kochają.
To pora roku bardzo radosna
I pełna nadzeji ta pani Wiosna.
Tego śpiewania słuchać jest miło
od razu cieplej nam się zrobiło.
No Józiu teraz napisz melodię, hahahah i będziemy spiewać. Może sobie cos sama wymyslę, jakąś fajną melodyjkę.